"To Zibi go wypatrzył. Był pod wielkim wrażeniem jego talentu". Debiut dzięki prezesowi

- Duży wpływ na powołania Nicoli Zalewskiego do reprezentacji Polski miał Zbigniew Boniek. To Zibi go wypatrzył w młodzieżówkach Romy. Był pod wielkim wrażeniem jego talentu - powiedział Bruno Conti, koordynator drużyn młodzieżowych Romy w rozmowie z "Super Expressem".

Nicola Zalewski otrzymał premierowe powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski na wrześniowe mecze z Albanią, San Marino oraz Anglią. Zawodnik Romy wszedł w 66. minucie spotkania z San Marino i zanotował asystę przy bramce Adama Buksy na 7:1. Debiut w reprezentacji sprawił, że klub skorzystał z jednego z zapisów w kontrakcie i przedłużył umowę z Zalewskim do końca czerwca 2025 roku.

Zobacz wideo "Kontratak siedzi w naszych głowach, ustawienie Sousy nie przyniesie wyników"

Koordynator młodzieżówek Romy przyznaje wprost. "Zalewski trafił do kadry dzięki Zbigniewowi Bońkowi"

Bruno Conti zajmuje się koordynowaniem młodzieżowych zespołów Romy od czerwca 2005 roku. Włoch udzielił wywiadu "Super Expressowi", w którym wypowiedział się na temat debiutu Nicoli Zalewskiego w reprezentacji Polski. Jego zdaniem kluczową rolę przy powołaniu odegrał były prezes PZPN. "Duży wpływ na powołania Nicoli Zalewskiego do reprezentacji Polski miał Zbigniew Boniek. To Zibi go wypatrzył w młodzieżówkach Romy. Był pod wielkim wrażeniem jego talentu. Na pewno on, ale też rodzice Nicoli mieli znaczący wpływ na ostateczną decyzję o grze dla Polski" - powiedział.

Legenda Romy została poproszona o wytypowanie, czy Zalewski zrobi równie wielką karierę w zespole Giallorossich, jak Zbigniew Boniek. "Przed nim na pewno długa i trudna droga, dopiero jest na początku. Ten chłopak ma olbrzymi talent, ale musi być cierpliwy, pracowity i musi wszystko poświęcić swojemu rozwojowi. Musi zasłużyć na to, żeby liczyć na porównanie do takiej legendy, jaką jest Zbigniew Boniek. W tej chwili najwięcej zależy od samego Nicoli, ale ma wszystkie predyspozycje, aby kimś takim się stać" - dodał Conti.

66-latek także wyjaśnił, na jakiej pozycji Nicola Zalewski czuje się najlepiej na boisku. "W drużynach młodzieżowych Nicola był skrzydłowym. Świetnie gra obiema nogami, więc może grać po obu stronach boiska. Do tego jest dobry w pojedynkach z obrońcami, ale też ma zmysł do kreowania. Dzięki temu występował również u nas jako ofensywny środkowy pomocnik" - skwitował.

Więcej o: