Takiego meczu nie było od 25 lat. Gareth Southgate zadziwił na Stadionie Narodowym

Reprezentacja Anglii nie rozegrała takiego meczu od 25 lat. Gareth Southgate nie przeprowadził ani jednej zmiany w starciu z Polakami na Stadionie Narodowym, czym na swój sposób, zapisał się w historii angielskiego futbolu.

Gareth Southgate trzymał wszystkich w niepewności i do ostatniej chwili nie zdradził składu, na który zdecydował się postawić w meczu z reprezentacją Polski. Poprzednim rywalem Anglików była Andora, gdzie w porównaniu ze starciem z Węgrami wymieniona została cała jedenastka. - Zrobiłem to, by dać odpocząć niektórym zawodnikom i zobaczyć, w jakiej formie są inni - mówił selekcjoner na przedmeczowej konferencji. 

Zobacz wideo Tak wyglądają relacje na linii Sousa-Lewandowski [SEKCJA PIŁKARSKA]

Polska uniemożliwiła zmianę Anglików? Były przygotowania, ale Szymański strzelił gola

Finalnie Gareth Southgate w starciu z reprezentacją Polski postawił na dokładnie taki sam skład, jakim zagrał przeciwko Węgrom (4:0). Wtedy Anglicy też występowali na wyjeździe. Starcie z Polakami miało jednak nieco inny przebieg. Jedną z różnic były zmiany, których w tym przypadku selekcjoner wicemistrzów Europy nie przeprowadził. 

Awantura w przerwie meczu Polska - AngliaAnglicy wszczynają śledztwo po meczu z Polską! Już zbierają dowody. "Musimy"

Portal ze statystykami OptaJoe podkreślił, że to pierwsza taka sytuacja od półfinałowego meczu z Niemcami podczas mistrzostw Europy w 1996 roku. W ostatnich 25 latach nie było więc ani jednego spotkania, w trakcie którego Anglicy nie przeprowadzili zmiany. 

Pod wpisem udostępnionym przez portal na Twitterze kibice podkreślili, że Gareth Southgate miał w planach przeprowadzenie zmiany. Do wejścia na boisko szykowali się Jessie Lingard i Bukayo Saka. Wtedy jednak bramkę wyrównującą po dośrodkowaniu Roberta Lewandowskiego zdobył Damian Szymański. Do zmiany nie doszło, a Anglicy zakończyli w swoim wyjściowym składzie.

Robert LewandowskiPrzecież to jest niepojęte! Robert Lewandowski znów to zrobił. Pofrunął [WIDEO]

Reprezentacja Anglii utrzymuje pozycje lidera z szesnastoma punktami na koncie oraz bilansem pięciu wygranych i jednym remisem. Polska z kolei znajduje się na 3. miejscu (11 pkt). Wiceliderem są Albańczycy, którzy wygrali w środę z San Marino 5:0. 

Więcej o: