Polska może mieć przewagę już w pierwszym meczu barażowym o MŚ. Tylko jedna kadra w lepszej sytuacji

Statystycy z konta na Twitterze "We Global Football" postanowili wyliczyć szanse gry w półfinałach barażów u siebie i na wyjeździe dla wszystkich reprezentacji biorących udział w eliminacjach do katarskiego mundialu. Według nich Polska ma ogromne szanse, aby w półfinale barażów zagrać w roli gospodarza na własnym stadionie.

Reprezentacja Polski wywalczyła aż siedem na dziewięć punktów w trzech wrześniowych meczach eliminacji mistrzostw świata, pokonując Albanię 4:1, San Marino 7:1 i remisując 1:1 z Anglią, dzięki czemu zachowała szanse, aby wystąpić w barażach do , które zostaną rozegrane w 2022 roku w Katarze.

Zobacz wideo Tak wyglądają relacje na linii Sousa-Lewandowski [SEKCJA PIŁKARSKA]

Polska z olbrzymią szansę na grę w półfinałach barażów na własnym stadionie w el. MŚ. Tylko Serbia wygląda lepiej

Statystycy z konta na Twitterze "We Global Football" postanowili pokusić się o wyliczenie szans gry w barażach w roli gospodarzy i gości dla wszystkich reprezentacji biorących udział w eliminacjach do katarskiego mundialu. Według nich Polska ma duże szanse (aż 72,2 proc.), aby zagrać u siebie półfinał barażów. Tylko Serbia jest w tym zestawieniu wyżej - 82,8 proc. Kolejne miejsca zajmują Szwajcaria - 70,9 proc., Szwecja - 52,9 proc., Czechy 41,6 proc., Norwegia 34,2 proc. Najmniejsze szanse na pełnienie roli gospodarza w półfinale dwustopniowych barażów dawane są Walii - tylko 25,6 proc.

Z kolei największe szanse według statystyków na to, aby w półfinałach barażów grać jako gość ma Austria - aż 99 proc. Kolejne miejsca zajmują: Walia - 74,4 proc., Czechy - 57,9 proc., Rumunia - 50,3 proc., Finlandia - 36,1 proc. 

Tak wyglądają pełne wyliczenia ekspertów dla zespołów mających największe szanse na grę w 1/2 play-off w roli gości:

Jak będą wyglądały baraże?

Do dwustopniowych barażów wejdą wszystkie zespoły z drugich miejsc oraz dwaj najwyżej sklasyfikowani wygrani grup z Ligi Narodów (jeśli oczywiście nie awansują bezpośrednio, i oni na pewno będą nierozstawieni). 12 drużyn zostanie podzielonych na ekipy rozstawione i nierozstawione na podstawie bilansów z wyłączeniem meczów z najsłabszym rywalem w grupach sześciozespołowych, czyli u nas np. nie będą się liczyły mecze z San Marino, ale już te z Andorą tak.

W pierwszej rundzie będzie on rozegrany na terenie drużyny rozstawionej, zaś w drugiej rundzie miejsca meczów będą wylosowane. Tak więc w wyniku rozstawień i losowań powstaną trzy grupy po cztery zespoły, które stworzą trzy ścieżki dojścia do mundialu w Katarze. W każdej grupie odbędą się dwa mecze półfinałowe (pierwszej rundy) i jeden mecz finałowy (drugiej rundy). Mecze półfinałowe odbędą się 24-25 marca, a mecze finałowe 28-29 marca 2022 roku.

Polska po sześciu kolejkach el. MŚ zajmuje 3. miejsce w grupie z 11 punktami. Prowadzi Anglia - 16 punktów, przed Albanią - 12 punktów. Czwarte miejsce zajmują Węgry - 10 punktów, piąte Andora - 3 punkty, a ostatnie San Marino - 0 punktów.

Kolejne mecze w el. MŚ kadra Paulo Sousy rozegra w październiku, kiedy najpierw zmierzy się u siebie z San Marino (9 października), a trzy dni później na wyjeździe z Albanią. Dla porównania, Węgrzy mają do zagrania jeszcze mecze m.in. z Albanią, Anglią i Polską, a Albania m.in. z Węgrami, Polską i Anglią. Tym samym to Polacy mają do rozegrania jeszcze dwa mecze z najsłabszymi zespołami grupy, gdy ich bezpośredni rywale w walce o miejsce w barażach tylko jeden

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.