Jestem umiarkowanie zadowolony - mówi trener Albanii po 1:4 z Polską

- Nie mogę narzekać, bo momentami nasza gra wyglądała lepiej od gry Polaków. Polska to mocny zespół, szczególnie Roberta Lewandowski, który nie potrzebuje nawet dobrej okazji, żeby strzelić gola - mówił po meczu z Polską (1:4) selekcjoner reprezentacji Albanii Edoardo Reja.

W czwartkowy wieczór reprezentacja Albanii przegrała na Stadionie Narodowym z Polską 1:4. Sam wynik tego spotkania jest jednak mylący, bo było ono zaskakująco wyrównane, a w pierwszej połowie to Albania była nawet zespołem lepszym. Drużyna Paulo Sousy zaprezentowała jednak świetną skuteczność. 

Zobacz wideo

- Jestem umiarkowanie zadowolony. Mieliśmy okazje przy nierozstrzygniętym wyniku. Znaliśmy wartość, jaką reprezentuje Polska. Brakowało nam dobrego zachowania przy stałych fragmentach gry, dokładności. Nie mogę narzekać na grę mojej reprezentacji, bo momentami wyglądała lepiej od gry Polaków - mówił selekcjoner Albanii Edoardo Reja na pomeczowej konferencji prasowej.

"Nie chcę wyjść na typowego Włocha, ale sędzia nam nie pomógł"

- Mieliśmy trzy dobre okazje, ale Wojciech Szczęsny spisał się dziś naprawdę dobrze. Szkoda, że nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Byliśmy dobrze przygotowani do tego spotkania, ale trzeba przyznać, ale pierwsze dwie bramki Polaków były decydujące dla jego przebiegu. Musimy przeanalizować jeszcze raz ten mecz, ale nie mogę narzekać na swój zespół. Przy 3:1 decydowałem się na zmiany, ale było już praktycznie po meczu. Nie wiem, czy czasem nie powinniśmy otrzymać rzutu karnego. Jeśli chodzi o sędziego, nie możemy być z jego decyzji do końca zadowoleni. Nie chcę wyjść na typowego Włocha, narzekającego na arbitra, ale niektóre sytuacje można było różnie interpretować - dodawał 75-letni włoski szkoleniowiec.

Paulo Sousa podczas meczu Polska - AlbaniaPaulo Sousa komentuje mecz Polska - Albania. Ciekawe słowa o Lewandowskim

- Otrzymaliśmy w pierwszych 10 minutach trzy żółte kartki. Owszem, były faule z naszej strony, ale nie sądzę, żeby one wszystkie zasługiwały na kartki. W takim momencie drużyna nie może już grać z taką agresywnością. Nie było to do końca sprawiedliwe - tłumaczył Reja.

"Lewandowski robi wielką różnicę"

Edoardo Reja był oczywiście pod wrażeniem bohatera tego meczu - Roberta Lewandowskiego.

- Staraliśmy się doprowadzić do remisu, a wówczas Polska miała więcej przestrzeni do kontrataków. To mocny zespół, szczególnie jeśli chodzi o niektórych piłkarzy. Przede wszystkim Roberta Lewandowskiego, który czasami nie potrzebuje nawet dobrej okazji, żeby strzelić gola. To piłkarz, który robi wielką różnicę - podsumował selekcjoner albańskiej kadry.

Więcej o: