"Jeśli postawimy autobus przed bramką, to go zatrzymamy". Legenda Albanii o meczu z Polską

- W jego obecnej formie nie ma chyba reprezentacji w Europie, albo i na świecie, która może go zatrzymać - mówi na łamach "Super Expressu" 45-letni Altin Lala, legenda reprezentacji Albanii.

W trudnym momencie - dwa miesiące po odpadnięciu z Euro 2020, w przetrzebionym kontuzjami składzie i z tylko jednym zwycięstwie w eliminacjach - reprezentacja Polski wznawia walkę o wyjazd na mundial do Kataru. Przed nią trzy ważne mecze: z Albanią (czwartek, 20:45), z San Marino (niedziela) i Anglią (środa, 8 września). Celem minimum jest zdobycie sześć punktów. I choć w kadrze Albanii gra wielu zawodników z Serie A (m.in. Marash Kumbulla z Romy czy Berat Djimsiti z Atalanty Bergamo), to faworytem są Polacy. Nasi rywale wiedzą, że zatrzymanie Roberta Lewandowskiego to arcytrudne zadanie.

Zobacz wideo Polot, finezja i swoboda! Ale wzmocnienie kadry Paulo Sousy

Polska-Albania. Biało-czerwoni wracają do gry. Kiedy i gdzie obejrzeć mecz?Polska - Albania w el. MŚ 2022. Gdzie i o której oglądać?

 - Czy nasza defensywa jest na tyle dobra, by zatrzymać Lewandowskiego? Chyba, że postawimy autobus przed bramką, to go zatrzymamy (śmiech). W jego obecnej formie nie ma chyba reprezentacji w Europie, albo i na świecie, która może go zatrzymać i nie dopuścić do strzelenia gola przez niego. Dlatego w czwartkowym meczu Polska jest dla mnie faworytem. Miałem okazję grać przeciwko Lewandowskiemu, gdy występował jeszcze w Borussii Dortmund. Już wtedy można było rozpoznać jego talent, ale później rozwinął się nieprawdopodobnie - mówi na łamach "Super Expressu" 45-letni Altin Lala, drugi piłkarz w historii reprezentacji Albanii pod względem liczby rozegranych meczów (79), który przez 14 lat grał w Bundeslidze w barwach Hannoveru.

"Polska będzie szła drogą węgierską. Mogą dziać się u nas cuda". Nowa normalność

Na pierwszej konferencji prasowej podczas zgrupowania Paulo Sousa potwierdził, że podstawowym bramkarzem biało-czerwonych pozostanie Wojciech Szczęsny, a na jego radarze nie znajduje się Rafał Gikiewicz z Augsburga. Podczas środowej konferencji Portugalczyk zapowiedział, że w podstawowym składzie w meczu z Albanią wystąpi Kamil Glik. Przypuszczalny skład reprezentacji Polski znajdziecie TU.

El. MŚ 2022. Gdzie i kiedy oglądać mecz Polska - Albania?

Reprezentacja Polski zagra z Albanią w czwartek 2 września o godzinie 20:45. Transmisja z tego spotkania będzie dostępna do obejrzenia w TVP 1, TVP Sport, na stronie internetowej sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Relacja na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: