Alarm w reprezentacji Polski! Pięciu piłkarzy opuszcza zgrupowanie. Dwa dodatkowe powołania

- Co bym zmienił po Euro? Chciałbym wreszcie mieć w kadrze najlepszych piłkarzy. To frustrujące, bo nie mam na to żadnego wpływu - powiedział Paulo Sousa i długo wymieniał kontuzjowanych piłkarzy. - Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Kacper Kozłowski, Dawid Kownacki i Rafał Augustyniak. Do tego Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek i Krystian Bielik. Problemy zdrowotne ma też Przmysław Płacheta, Mateusz Klich dostał pozytywny wynik testu covid.

Tuż przed rozpoczęciem zgrupowania reprezentacji Polski doszło do zmian wśród powołanych. Wypadli Krzysztof Piątek, Kacper Kozłowski, Dawid Kownacki i Sebastian Szymański oraz Mateusz Klich, a w ich miejsce dojadą Jakub Kamiński z Lecha Poznań i Kamil Piątkowski z Salzburga. Tym samym w kadrze przed meczami eliminacji mistrzostw świata z Albanią, San Marino i Anglią jest tylko trzech zdrowych środkowych pomocników. - To spory problem, bo chciałbym wreszcie powołać najsilniejszą kadrę, a nie znów wprowadzać nowych zawodników i zapoznawać ich od początku z naszymi pomysłami. W dodatku nie jesteśmy Włochami, Niemcami, Hiszpanią czy Portugalią, że w miejsce kontuzjowanego zawodnika możemy powołać kogoś innego na podobnym poziomie - mówił Paulo Sousa

Zobacz wideo Kandydat na prezesa PZPN: Sousa powinien dalej pracować z kadrą

Jakub Błaszczykowski i Peter Hyballa po meczu Legia Warszawa - Wisła KrakówBłaszczykowski wypalił w studiu: Nie wiem, czy jest sens rozgrywać siódmy mecz pożegnalny w kadrze

Co dolega kontuzjowanym piłkarzom? "Zieliński może zdążyć na Anglię"

- Kacper Kozłowski i Sebastian Szymański mają zapalenie mięśnia. Chcemy uniknąć pogłębienia tych urazów. Podobnie wygląda sytuacja Dawida Kownackiego. Przemysława Płachety nie było na naszej pierwszej liście powołanych, ale wiadomo, że mamy go na oku. Ma problemy zdrowotne. Podobnie jest z Rafałem Augustyniakiem. Chciałem go powołać, ale ma kontuzję. Piotr Zieliński przyjechał z problemem mięśniowym. Sytuacja jest trudna, jesteśmy w kontakcie z Napoli, ale mamy nadzieję, że przygotujemy go na ostatni mecz z Anglią. Wtedy będzie nam najbardziej potrzebny. Nie powołaliśmy też Jakuba Świerczoka, bo były problemy z jego przylotem z Japonii, a Michał Karbownik zmienia klub, więc chcieliśmy, żeby skupił się na tym - wymieniał Sousa, który żałował też, że wciąż z poważnymi kontuzjami nie do końca uporali się napastnicy - Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik. - Od początku mówiłem, że to najsilniejsza formacja naszej kadry. Mamy bardzo dobrych napastników, znamy ich jakość, wiemy, jak bardzo mogliby nam pomóc. Cóż, musimy sobie radzić bez nich. Być może Piątek będzie gotowy, by zagrać w meczach po 5-10 minut. Dla nas to ważne, to już byłby krok naprzód - stwierdził selekcjoner. 

Najgorzej w środku pola


Najgorzej wygląda jednak sytuacja w środku pola, gdzie zagrać mogą tylko Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty i Jakub Moder. - Może wystawimy wszystkich trzech jednocześnie, a może będziemy szukać innych rozwiązań i jednego z nich zostawimy na ławce rezerwowych, żeby mógł nam pomóc w dalszej części meczu. Zobaczymy, jeszcze nie podjąłem decyzji. Taktyki jednak nie zmienimy, bo nie mamy na to czasu - powiedział Sousa. 

Kolejny reprezentant Polski kontuzjowany? Ogromne problemy Paulo SousyKolejny reprezentant Polski kontuzjowany? Ogromne problemy Paulo Sousy

Reprezentacja Polski już w czwartek o 20:45 zagra na Stadionie Narodowym w eliminacjach do mistrzostw świata w Katarze z Albanią. To będzie pierwszy mecz kadry po Euro 2020 i czwarte spotkanie w eliminacjach do mundialu. Polska zajmuje aktualnie czwarte miejsce z dorobkiem czterech punktów po trzech meczach (3:3 z Węgrami, 3:0 z Andorą i 1:2 z Anglią).

Po meczu z Albanią Polaków czekają jeszcze dwa spotkania. W niedzielę 5 września zagrają na wyjeździe z San Marino, a w środę 8 września podejmą Anglię. Relacje na żywo z tych meczów na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: