Błaszczykowski wypalił w studiu: Nie wiem, czy jest sens rozgrywać siódmy mecz pożegnalny w kadrze

- Przy poprzednim selekcjonerze moje wszystkie mecze były pożegnalne - powiedział Jakub Błaszczykowski w studiu Ligi+Ekstra.

Piłkarze Wisły Kraków w niedzielne popołudnie pokonali przed własną publicznością w klasyku polskiej ekstraklasy mistrzów Polski - Legię Warszawa 1:0. Zwycięską bramkę zdobył Felicio Brown Forbes, który wcześniej trafił w poprzeczkę, a potem w słupek.

Zobacz wideo "Ronaldo nie był głównym winowajcą niepowodzeń Juventusu"

Kolejny reprezentant Polski kontuzjowany? Ogromne problemy Paulo SousyKolejny reprezentant Polski kontuzjowany? Ogromne problemy Paulo Sousy

Przy poprzednim selekcjonerze moje wszystkie mecze były pożegnalne

Cały mecz tylko z ławki rezerwowych oglądał Jakub Błaszczykowski. Długo rozgrzewał się w drugiej połowie, ale ostatecznie nie pojawił się na boisku. Ten doświadczony pomocnik po meczu był w studiu Ligi+Extra. Reporter zapytał go, czy chciałby meczu pożegnalnego w reprezentacji Polski.

- Z tego co wiem, to przy poprzednim selekcjonerze moje wszystkie mecze były pożegnalne, bo dostawałem je za zasługi. Nie wiem czy jest sens rozgrywać siódmy mecz pożegnalny - odpowiedział Jakub Błaszczykowski.

Błaszczykowski w wypowiedzi tej nawiązał do tego, że przez wiele lat kibice i ekspercie krytykowali go, że gra w reprezentacji Polski za zasługi. Poprzednim trenerem kadry był bowiem Jerzy Brzęczek, który jest wujkiem Błaszczykowskiego.

Gościem "Ligi+ Extra" był też Cezary Kulesza, nowy prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie wykluczył, że Błaszczykowski doczeka się pożegnania z kadrą.

- Kuba nadal jest piłkarzem Wisły. Wykonam do niego telefon i zapytam, co o tym myśli - przyznał Kulesza.

Błaszczykowski był nawet kapitanem reprezentacji Polski, w której barwach rozegrał 108 spotkań i zdobył 21 bramek. W czerwcu tego roku został nawet odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Kilka dni temu o tym, że pożegnalny mecz należy się Łukaszowi Fabiańskiemu i właśnie Błaszczykowskiego mówił inny były reprezentant Polski - Kamil Kosowski. - Nie ma sensu wypisywać zasług Łukasza. Fabiański jest jednym z najlepszych polskich bramkarzy w historii i na stałe wpisał się w dzieje naszego futbolu. Z tego powodu należy mu się pożegnalny występ w koszulce z orłem na piersi. Na taki mecz zasłużył też Kuba Błaszczykowski. Pamiętam piękne pożegnanie Artura Boruca, czy ostatni mecz w kadrze Łukasza Piszczka - mówił Kosowski.

France Messi PSGMessi jest na ławce rezerwowych! Debiut coraz bliżej

Więcej o: