Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Żona Wojciecha Szczęsnego reaguje po remisie z Hiszpanią. Jest film, no i to zdjęcie

- Coś cudownego, Boże! Gratulacje kochani! Jesteśmy z wami zawsze! Zawsze! I nigdy się nie poddajemy - powiedziała po meczu Polska - Hiszpania Marina Łuczenko-Szczęsna, żona polskiego bramkarza. Dodała też wymowne zdjęcie.

Reprezentacja Polski po wspaniałej walce zremisowała z Hiszpanią 1:1 w drugim meczu Euro 2020. Polacy dzięki temu zachowali realne szanse na wyjście z grupy. Kadrowicze przynajmniej częściowo zrehabilitowali się za porażkę w fatalnym stylu ze Słowacją 1:2.

Zobacz wideo Polscy piłkarze wierzą w zwycięstwo nad Hiszpanią. "Jest złość, nie ma udawania"

Szczęsny się zrehabilitował

Jednym z najbardziej krytykowanych polskich piłkarzy po klęsce ze Słowakami był Wojciech Szczęsny. W Polsce rozgorzała debata na temat tego, czy Polak mógł zachować się lepiej przy pierwszej bramce dla Słowacji, kiedy przepuścił piłkę przy bliższym słupku. Jedni twierdzili, że bramkarz nie powinien przepuścić tego strzału, podczas gdy inni wskazywali na rykoszet i zwykły pech golkipera. Także zagraniczni eksperci oceniali zachowanie bramkarza. Przypomnijmy też, że Szczęsny ma fatalną serię na wielkich turniejach. W 2012 na Euro roku wyleciał z boiska i sprokurował karnego w meczu z Grecją. W 2016 roku doznał kontuzji, na mundialu 2018 źle wyszedł z bramki. Teraz dołożył do tego samobója ze Słowacją.

Żyjemy! Szczęsny z narażeniem zdrowia robił paradę meczu, a Sousa odmienił losŻyjemy! Szczęsny z narażeniem zdrowia robił paradę meczu, a Sousa odmienił los

W meczu z Hiszpanią Szczęsny puścił gola, ale nie miał w tej sytuacji szans na obronę. Zdarzyło mu się minąć z piłką przy dośrodkowaniu. Ale zaliczył też świetną interwencję w drugiej połowie, kiedy ofiarnie rzucił się pod nogi Alvaro Moracie, dzięki czemu zapobiegł utracie drugiej bramki i przyczynił się do remisu, który dla Polski jest korzystnym wynikiem.

Emocjonalny filmik i wymowny wpis Łuczenko-Szczęsnej

Polscy kibice mają powody do zadowolenia, podobnie jak rodziny piłkarzy. Emocjonalnie na wynik meczu zareagowała żona Wojciecha Szczęsnego, Marina Łuczenko-Szczęsna. - Coś cudownego, Boże! Gratulacje kochani! Jesteśmy z wami zawsze! Zawsze! I nigdy się nie poddajemy. Słuchajcie, jestem tak dumna z naszych chłopaków. To jest coś niesamowitego. Jaki to był mecz! Mamy remis! Niesamowite, niesamowite! – mówiła w filmiku opublikowanym na Instagramie. Dodatkowo rzuciła zrzut ekranu z jednego z artykułów, w którym czytamy, że dwie interwencje Szczęsnego uratowały remis. Marina podkreśliła najważniejsze zdanie w tekście i dorzuciła do tego gif, który miał oznaczać, że Szczęsny w końcu uciszył krytyków.

Wymowne zdjęcie Mariny Łuczenko-SzczęsnejWymowne zdjęcie Mariny Łuczenko-Szczęsnej Instagram

Marina wspierała Szczęsnego także po meczu ze Słowacją. "Jestem dumna z Naszej Drużyny. Walczyli i dali z siebie wszystko. Emocje były olbrzymie! Jestem dumna z mojego kochanego męża. Dla nas zawsze jest wygrany, cokolwiek się nie dzieje na boisku. Wiem jak ciężko pracuje i ile kosztuje to wyrzeczeń. Jestem dumna, że zawsze stara się godnie reprezentować nasz kraj. Nie rozumiem tych, którzy piszą te okropne rzeczy. Tak chcecie dodać otuchy naszym reprezentantom?" - pisała na Instagramie.

Teraz Polacy muszą potwierdzić to, że potrafią zagrać na wysokim poziomie a remis z Hiszpanią to nie przypadek. W środę, 23 czerwca, Polska zagra ze Szwecją w kolejnym "meczu o wszystko". Jeśli Polska wygra, to awansuje do 1/8 finału mistrzostw Europy.

Jakub ModerHiszpanie ośmieszeni. Pedri nie mógł powstrzymać łez. Krychowiak już drży?

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ