Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Glik skomentował kontrowersyjny filmik z odprawy. "Widocznie ktoś chciał to tak przedstawić"

- Nie poczułem się zdradzony przez związek, ale widocznie ktoś chciał to tak przedstawić - tak Kamil Glik odniósł się do przedmeczowej odprawy, której fragment znalazł się na kanale "Łączy nas Piłka". Zgodnie z nim Paulo Sousa przestrzegał polskich piłkarzy przed sytuacjami, po których padły obydwie bramki dla Słowacji.

Dwa dni po przegranym meczu ze Słowacją, na kanale "Łączy nas Piłka" na YouTube opublikowano film, w którym zaprezentowano fragmenty odprawy przedmeczowej, prowadzonej przez Paulo Sousę. Selekcjoner reprezentacji Polski w tym fragmencie zwracał szczególną uwagę na krycie indywidualne Skriniara przy stałych fragmentach gry. Przypominał także, że Słowacy mają szybkiego lewego skrzydłowego, Roberta Maka. Mimo tego, Polacy stracili bramki właśnie po rajdzie Maka, a także strzale Skriniara po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Zobacz wideo "Lewandowski będzie miał lepiej z hiszpańskimi obrońcami"

W piątek na konferencji prasowej przed meczem z Hiszpanią obecny był Kamil Glik. Polski obrońca został zapytany o ten film. - Vloga osobiście nie oglądałem, ale słyszałem o nim, widziałem jego tytuł. Widziałem urywki, m.in. ten, w którym trener mówi, że chcemy indywidualnie kryć Skriniara, rzeczywiście tak było. Jak drużyna na niego zareagowała? To bardzo indywidualna sprawa, na mnie to większego wrażenia nie zrobiło, niczego to nie zmąciło w mojej głowie, nie poczułem się zdradzony przez związek, ale widocznie ktoś chciał to tak przedstawić. Dla mnie to nie jest żadnym problemem - powiedział Glik.

Robert Lewandowski podczas meczu Euro 2020: Polska - SłowacjaCo się musi stać, żeby Polska miała szanse na awans z grupy? Trudny scenariusz

Polacy nie mają dobrych wspomnień z meczów z Hiszpanią

Hiszpania to jeden z najtrudniejszych rywali dla Polski. Polacy mierzyli się z Hiszpanami 10 razy i wygrali tylko raz - w towarzyskim meczu w Barcelonie w 1980 roku. W 1994 roku udało się zremisować 1:1 po golu Romana Koseckiego. Reszta spotkań to pasmo niepowodzeń. Kibice z pewnością pamiętają lanie, jakie podopiecznym Franciszka Smudy sprawiła Hiszpania w 2010 roku. Polska przegrała 0:6. To było jak do tej pory ostatnie spotkanie pomiędzy tymi drużynami.

Drugi mecz Polaków w fazie grupowej na Euro 2020, z Hiszpanią, odbędzie się w Sewilli, 19 czerwca. Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Mural na żywo Sport.pl zagrzewa polskich piłkarzy

Emocje start! Chcesz podzielić się swoimi piłkarskimi emocjami? Nic prostszego. Specjalnie na Euro przygotowaliśmy Mural na żywo! Pokaż nam, jak kibicujesz polskiej reprezentacji, a my spośród przesłanych haseł wybierzemy najlepsze i umieścimy je na żywym muralu oraz największym ekranie LED w Warszawie. Mural jest do obejrzenia w Warszawie pod adresem Waryńskiego 3, ekran przy Placu Unii, a swoje zgłoszenia możesz przesyłać pod linkiem muralnazywo.pl.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ