Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Kur..., znowu nie działa". Kuriozalna konferencja Luisa Enrique przed meczem z Polską

Konferencja prasowa Luisa Enrique była absurdalna i nieustannie przerywana z powodów technicznych. Selekcjoner Hiszpanów przyznał, że obejrzał wszystkie mecze kadry Polski za kadencji Paulo Sousy i ruszył w obronie krytykowanego Alvaro Moraty. Początek meczu Hiszpania - Polska w sobotę, 19 czerwca, o 21.00. Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE!

Hiszpańska konferencja prasowa rozpoczęła się od żartów Luisa Enrique i rzecznika hiszpańskiej kadry, Pablo Garcii Cuervo, z niedziałającego systemu UEFA. – Słychać połowę pytań. W sumie dobrze połowę mniej roboty – śmiał się selekcjoner. Nadeszło pierwsze pytanie, o murawę, i... Luisa Enrique słychać nie było. Naprawianie problemów technicznych trwało kilka minut. Gdy zadziałało, Lucho stwierdził: – "I nadeszła światłość!". Nic z tych rzeczy.

Zobacz wideo Co w Hiszpanii piszą o nadchodzącym meczu z Polską? Jakub Kręcidło z Sewilli

Selekcjonerowi udało się chwilę porozmawiać, ale potem znowu pojawił się problem i hiszpański rzecznik przed jednym z pytań powiedział: „Teraz czas Jordiego Gila. Jeśli będziesz miał szczęście". I miał. Ale trudno powiedzieć, by konferencja prasowa Hiszpanów przed meczem z Polską należała do normalnych, bo to kuriozum, by przed starciami na mistrzostwach Europy dochodziło do sytuacji, w których nie tylko dziennikarze pytają, czy ich słychać, ale robi to jeszcze szkoleniowiec jednej z najmocniejszych reprezentacji na świecie. "Kur..., znowu nie działa" – rzucił rzecznik Hiszpanów, po czwartej próbie połączenia z dziennikarzami Cadena SER... A chwilę później problem powrócił. – Nie wiem, czy cię zaskoczę, ale cię nie słyszymy – powiedział z kolei dziennikarce Cadena COPE Helenie Condis.

Luis Enrique obejrzał wszystkie mecze reprezentacji Polski za kadencji Paulo Sousy

Wracając jednak do sportu, selekcjoner La Roja przyznał, że oglądał występy naszej drużyny narodowej. – Wraz ze sztabem przeanalizowaliśmy wszystkich sześć meczów, które Polacy rozegrali za kadencji Paulo Sousy – powiedział Luis Enrique. – Widzieliśmy, że zmienili ustawienie na system z trójką stoperów i że zmieniacie system w trakcie spotkań. Spodziewam się, że Polska będzie zespołem, który sprawi nam spore problemy w defensywie – stwierdził selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, komplementując Roberta Lewandowskiego.

– To wielki napastnik – powiedział. – Ale dajemy piłkarzom informacje nie tylko na jego temat, ale też np. o Piotrze Zielińskim. Postaramy się ograniczyć ich posiadanie piłki, by jak najrzadziej mogli nam zagrozić. A gdyby piłka już dotarła do nich, musimy jak najszybciej im ją zabierać. To największe bronie reprezentacji Polski – twierdzi Lucho, który nie chciał dowierzyć, że Ferran Torres rzeczywiście powiedział, iż "Hiszpanie pożrą Lewandowskiego".  – Znając Ferrana, nie wierzę, by takie coś powiedział. A jeśli tak rzeczywiście powiedział, to super, pewnie dlatego, że jest smaczny – ironizował. 

Luis Enrique wyjął kartkę i ruszył w obronę Alvaro Moraty

Luis Enrique w piątek zapowiedział, że w podstawowej jedenastce Hiszpanii wyjdzie Alvaro Morata. W pewnym momencie, gdy wydawało się, że konferencji ze względów technicznych nie będzie dało się kontynuować, Lucho wyjął kartkę ze statystykami i ruszył do obrony napastnika. – Muszę podzielić się z wami pewną refleksją – rozpoczął. – Tylko jeden piłkarz w historii reprezentacji Hiszpanii miał lepszą średnią goli niż Morata, który ma 19 goli w 41 meczach. Był to David Villa. I Raul, i Fernando Torres, i inni wielcy hiszpańscy napastnicy mieli gorsze liczby. W Europie, z aktywnych piłkarzy, tylko Harry Kane miał podobne liczby. Gorsi byli Lewandowski, Mbappe, wszyscy! Nie wystawiamy Alvaro tylko po to, by mieć na boisku napastnika. To świetny piłkarz, z którym regularnie rozmawiam, któremu zwracam uwagę na różne rzeczy do poprawy i który zagra w sobotnim meczu. I chciałem się z wami podzielić tą refleksją – powiedział Luis Enrique, który nie chciał zdradzać żadnych szczegółów dotyczących jedenastki na sobotni mecz czy ujawniać, iż u boku Alvaro Moraty wyjdzie Gerard Moreno. 

– Byłbym bardzo staroświecki, gdybym sądził, że tylko napastnik musi strzelać gole. A nie jestem. U nas gole strzelać muszą wszyscy. Jesteśmy ofensywnie nastawionym zespołem. Tak samo bronimy. Nie robią tego, tylko stoperzy. Na sukces musi złożyć się cały zespół – przekonywał trener.

Niewykluczone, że w starciu z biało-czerwonymi na murawę La Cartujy wybiegnie Sergio Busquets. Kapitan w piątek wrócił do pracy z reprezentacją. – Wyniki jego badań są znakomite. Jeśli będziemy potrzebować, włączyć go do składu, to to zrobimy. Ale na decyzje musicie zaczekać do soboty – wyjawił Lucho, który powiedział też, iż widział poprawę stanu murawy na stadionie w Sewilli .

Przypominamy, że reprezentacja Polski drugi mecz na mistrzostwach Europy rozegra już w sobotę, 19 czerwca. Jej rywalem w Sewilli będzie Hiszpania, a spotkanie poprowadzi Włoch Daniele Orsato. Transmisja spotkania Hiszpania – Polska będzie dostępna na antenie TVP 1, TVP Sport, na stronie internetowej sport.tvp.pl oraz w aplikacji TVP Sport. Tekstową relację na żywo znajdziesz na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Mural na żywo Sport.pl zagrzewa polskich piłkarzy

Emocje start! Chcesz podzielić się swoimi piłkarskimi emocjami? Nic prostszego. Specjalnie na Euro przygotowaliśmy Mural na żywo! Pokaż nam, jak kibicujesz polskiej reprezentacji, a my spośród przesłanych haseł wybierzemy najlepsze i umieścimy je na żywym muralu oraz największym ekranie LED w Warszawie. Mural jest do obejrzenia w Warszawie pod adresem Waryńskiego 3, ekran przy Placu Unii, a swoje zgłoszenia możesz przesyłać pod linkiem muralnazywo.pl.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ