Dwie jedynki i tylko jedna trójka! Wybitny reprezentant Polski zawiódł na całej linii [OCENY]

Dawid Szymczak
Reprezentacja Polski w pierwszym meczu mistrzostw Europy dobrze prezentowała się tylko przez kwadrans i zasłużenie przegrała ze Słowacją 1:2. Zobacz, jak oceniliśmy piłkarzy Paulo Sousy za to spotkanie (skala 1-6).

Wojciech Szczęsny: 2+. Pechowiec. W 2012 r. czerwona kartka, w 2016 kontuzja, w 2018 błąd z Senegalem, teraz samobój. Piłka odbiła się od słupka, później od jego pleców i wpadła do bramki. Ustawiony był dobrze, wydaje się, że nie mógł zrobić wiele więcej. Zabrakło szczęścia. Przy drugim golu też bez większych szans.

Samobój Wojciecha SzczęsnegoWojciech Szczęsny przeszedł do historii Euro. Niestety...

Dramat! Samobój Szczęsnego, czerwona Krychowiaka i multum błędów! Polska przegrywa ze Słowacją na EuroDramat! Samobój Szczęsnego, czerwona Krychowiaka i multum błędów! Polska przegrywa ze Słowacją na Euro

Bartosz Bereszyński: 2. Wysoko wyszedł do Roberta Maka, przegrał z nim pojedynek, zaatakował go w złym momencie, rzucił się na murawę i już na niej został, a Słowak strzelił gola na 1:0. Po przerwie raz czy dwa udanie podłączył się do ofensywnych akcji.

Kamil Glik: 2. Nie zdążył z asekuracją Bereszyńskiego, nie zdążył też zablokować strzału Milana Skriniara. Po drodze kilka udanych interwencji, ale to żadna osłoda wobec spóźnienia przy bramkach. W drugiej połowie niecelnie główkował na bramkę Słowacji.

Jan Bednarek: 2+. Biegł do Skriniara razem z Kamilem Glikiem. Również pojawił się za późno. Wcześniej kilka niezłych interwencji w sytuacjach, które wyglądały na niebezpieczne. W doliczonym czasie gry miał szansę strzelić na 2:2. Uderzył lewą nogą, pomylił się o kilka centymetrów.

Maciej Rybus: 2+. Gigantyczne problemy z Lukasem Haraslinem, wielka nerwowość w pojedynkach. W pierwszej połowie brakowało mu precyzji przy dośrodkowaniach - zarówno z gry, jak i stałych fragmentów. Ale już w pierwszej akcji po przerwie świetnie znalazł wbiegającego w pole karne Karola Linettego. Zaliczył asystę. W ataku dużo lepszy niż w obronie. 

Polscy kibice nie mieli litości dla kadry Sousy. Zaczęli skandować już w pierwszej połowiePolscy kibice nie mieli litości dla kadry Sousy. Zaczęli skandować już w pierwszej połowie

Kamil Jóźwiak: 1+. Fatalna pierwsza połowa. Biernie przyglądał się, jak Mak walczy o piłkę z Bereszyńskim. Nie pomógł, zawahał się w najważniejszym momencie. Nieodpowiedzialnie podał przed pole karne prosto pod nogi Juraja Kucki, który groźnie uderzył na polską bramkę. A gdy był już pod polem karnym Słowaków, dośrodkowywał niecelnie. Był tym trzecim zawodnikiem spóźnionym przy strzale Skriniara. Kilka udanych dryblingów w drugiej połowie. Ale to i tak zdecydowanie jego najsłabszy mecz u Paulo Sousy.

Grzegorz Krychowiak: 1. Już w 22. minucie zobaczył żółtą kartkę, która powinna ostudzić jego agresję. Nie ostudziła. Często był w tym meczu spóźniony i zapłacił za to w 61. minucie. Nadepnął na nogę rywala i wyleciał z boiska. Od jednego z liderów kadry, Wybitnego Reprezentanta Polski, wymagamy zdecydowanie większej odpowiedzialności.

 

Karol Linetty: 3. Największa niespodzianka w wyjściowym składzie. Po pierwszej połowie można było zachodzić w głowę, o co Sousie chodziło, jaki pomysł się za tym krył. Linettego nie było widać. Pojawił się za to zaraz po przerwie. Wbiegł w pole karne w idealnym momencie, dostawił stopę, nieczysto trafił piłkę, ale ta i tak wpadła do bramki. Kilka minut później w bliźniaczej sytuacji oddał kolejny celny strzał, tyle że prosto w bramkarza. 

screen TwitterKapitalna akcja Polaków! Tak Karol Linetty strzelił gola ze Słowacją [WIDEO]

Mateusz Klich 2+: Piszemy to przy Klichu, ale dotyczy wszystkich polskich pomocników - oni najzwyczajniej w świecie przed przerwą byli słabsi od Słowaków. Brakowało im spokoju, luzu, precyzji. Presja? Być może, przez pierwszy kwadrans po przerwie potrafili zadbać o kontrolę nad meczem. To jego prostopadłe podanie wprowadziło Rybusa w pole karne przy akcji bramkowej. 

Piotr Zieliński: 2+. Był pod grą, efektownie przyjmował piłkę, tańczył z nią. Technicznie nie odstawał od Słowaków. Brzmi śmiesznie? Inni polscy pomocnicy nie mogą o sobie tego powiedzieć. Dobre podanie do Lewandowskiego w pierwszej połowie, nieźle zdobywał przestrzeń. Ale z czasem grał coraz gorzej.

Robert Lewandowski: 2. Zawiódł. Koledzy nie pomogli, ale i on nie pomógł kolegom. Kilka razy problemy z przyjęciem piłki, strzał z woleja nieudany, rzut wolny w mur, niecelne uderzenie głową. Od kapitana, jednego z najlepszych piłkarzy na świecie, trzeba wymagać więcej. 

screen TwitterSzok i dramat. Tak Polska znowu traci gola ze Słowacją [WIDEO]

Rezerwowi:

Przemysław Frankowski: 2+. Nie pamiętamy żadnej jego akcji. Grał przez prawie 20 minut.

Tymoteusz Puchacz: 3+. Uratował zaraz po wejściu na boisko. Gdyby nie jego interwencja, słowacki napastnik wyszedłby sam na sam ze Szczęsnym. Po rzucie rożnym oddał niecelny strzał.

Jakub Moder: bez oceny. Grał za krótko.

Karol Świderski: bez oceny. Przytomny strzał w ostatniej minucie. Niestety, prosto w Dubravkę.

Więcej o: