Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gdzie będzie grać Polska? Stadion nazywany jest "pomnikiem korupcji"

Polacy rozpoczną zmagania w Euro 2020 od meczu ze Słowacją na stadionie Kriestowskim w Sankt Petersburgu w Rosji. Obiekt, który w zamyśle architekta miał wyglądać jak statek kosmiczny, nazywany jest przez mieszkańców "pomnikiem korupcji".

Początkowo reprezentacja Polski, jak i inne zespoły z grupy E (Szwecja, Słowacja i Hiszpania), miały występować na stadionach w Dublinie i Bilbao. Obiekty te jednak zostały wykluczone, a rywalizacja tych drużyn będzie mieć miejsce w Sewilli i Sankt Petersburgu.

W piątek okazało się, że Polacy nie będą mieli okazji trenować na stadionie w Rosji przed meczem ze Słowacją. - Dzień przed meczem zawsze drużyna ma prawo trenować na stadionie, na którym nazajutrz zagra mecz. Niestety obłożenie murawy jest wysokie i UEFA nie zgodziła się na trenowanie - powiedział rzecznik prasowy polskiej kadry Jakub Kwiatkowski.

Zobacz wideo Prezes PZPN Zbigniew Boniek ocenia brak podstawowych i ważnych piłkarzy reprezentacji Polski na turnieju EURO 2020

Mecz Polska-Słowacja na stadionie Kriestowskim w Sankt Petersburgu

Stadion Kriestowskij na co dzień wykorzystywany jest przez Zenit Sankt Petersburg. Sam obiekt budowany był od 2007 do 2016 roku, a łączy koszt wyniósł niemal 600 milionów euro (chociaż spekuluje się nawet o 1,3 miliarda euro). Zaprojektował go Kisho Kurokawa, jako zmodyfikowaną i większą wersję Toyota Stadium w Japonii. Japoński architekt chciał, by stadion przypominał statek kosmiczny lądujący u brzegów Zatoki Fińskiej.

Budowa od samego początku przebiegała z problemami. Na wczesnym etapie prac okazało się, że rozsuwany dach przecieka, a na dodatek pęka na mrozie. W związku z czym konieczne było wymienienie całego mechanizmu. Ponadto stadion Kriestowskij położony jest na wyspie, więc konieczne było wybudowanie dodatkowego mostu oraz stacji metra, co wpłynęło na końcowe koszty inwestycji. Ciągłe zmiany projektów sprawiły, że wzrósł on aż siedmiokrotnie od przewidywanego budżetu. Dziennikarz lokalnych gazet "Moj Rajon" Siergiej Kagiermazow dowiedział się nawet, że w pewnym momencie postanowiono sięgnąć po tanią siłę roboczą, m.in. z Korei Północnej

Paulo Sousa przekazał ważne informacje ws. kadry. Paulo Sousa przekazał ważne informacje ws. kadry. "Jeden lub dwóch piłkarzy"

Na stadionie znajduje się kryty basen, taras widokowy na koronie czy centrum zdrowia i urody. Boisko ma też wysuwaną na zewnątrz murawę, która też sprawiała problemy. - Cała Rosja nazywa ten stadion pomnikiem korupcji. Nie wiemy, ile ukradziono. Na głowy kibiców kapie woda, przecieka też dach. Nasz gubernator powiedział, że to wina kormoranów, które go podziobały - mówił dziennikarz Siergiej Kagiermazow w rozmowie w TVN 24.

Na stadionie znajduje się 67 800 miejsc siedzących. Podczas koncertów liczba widzów może wzrosnąć do nawet 80 tysięcy. W ostatnim czasie stadion był miejscem rozgrywania dwóch dużych piłkarskich wydarzeń - Pucharu Konfederacji w 2017 roku i Mistrzostw Świata w 2018 roku.

Trening reprezentacji Polski na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Grzegorz KrychowiakKrychowiak komentuje dramat Eriksena. "Może nikt tego głośno nie powie"

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ