Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kamil Glik złapał się za lewą nogę. Polacy wstrzymali oddech, gdy padł na murawę

Tuż po bramce dla Islandii w 26. minucie sztab Paulo Sousy mógł wstrzymać oddech. Kamil Glik padł na murawę i złapał się za lewą nogę. Obrońca dokończył pierwszą połowę, ale wcześniej dość długo nie podnosił się z murawy, a poza boiskiem zaczął rozgrzewać się Kamil Piątkowski.

Mecz z Islandią Polacy rozpoczęli spokojnie, a nawet za spokojnie. W 26. minucie rywale przedarli się lewą stroną boiska i zagrali piłkę w pole karne, gdzie świetnie zareagował Albert Gudmundsson. Piłkarz AZ Alkmaar uderzył piętą i piłka wpadła do bramki obok Wojciecha Szczęsnego. Sędzia początkowo nie chciał uznać gola ze względu na ewentualnego spalonego, ale po interwencji VAR-u już przyznał go Islandczykom. Chwilę później kibiców i sztab Paulo Sousy interesowało już coś zupełnie innego. 

Zobacz wideo Problemy Hiszpanów przed Euro 2020. "Przygotowania zostały storpedowane przez koronawirusa"

Glik padł na murawę i wszyscy wstrzymali oddech. Jednak nie zszedł z boiska

Gdy analizowano, czy Islandii należy się prowadzenie, czy bramkę należałoby anulować, na boisku leżał Kamil Glik. Obrońca Benevento i reprezentacji Polski upadł na murawę w polu karnym po starciu przy bramce dla Islandii. Spadł dość nieprzyjemnie na lewą nogę, ale po kilkudziesięciu sekundach zmrażania jej przez sztab medyczny był już w stanie wrócić do gry

Arkadiusz Milik trafi do Juventus. OM wyceniło piłkarzaPoważna kontuzja Arkadiusza Milika. Czeka go długa przerwa

Problemy jeszcze przed meczem miał także Bednarek. Boniek: Lekko uwiera go mięsień

Glik ostatecznie nie tylko dograł do końca pierwszą połowę meczu, ale także nie został zmieniony w przerwie. Wcześniej przy linii bocznej długo rozgrzewał się gotowy do zmiany Kamil Piątkowski, ale obrońca RB Salzburg jednak się na nim nie pojawił.

Bramka Alberta Gudmundssona w meczu z PolskąIslandia wyszła na prowadzenie po decyzji ekipy Szymona Marciniaka. Sędzia widział spalonego

Problemy jeszcze przed meczem z Islandią miał za to inny zawodnik polskiej kadry, Jan Bednarek. - Janka Bednarka lekko uwiera mięsień pośladkowy. Po dwóch-trzech dniach odpoczynku wszystko będzie dobrze - powiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek w rozmowie z Interią.

Sytuacja rywali Polaków na Euro coraz gorsza! Potwierdzili drugi przypadek zakażenia!Sytuacja rywali Polaków na Euro coraz gorsza! Potwierdzili drugi przypadek zakażenia!

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ