Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Tak ma wyglądać skład Polski na mecz z Islandią. Kontuzja Milika zmienia wszystko

Dawid Szymczak
Z Islandią miejsca na swobodną improwizację nie będzie. Paulo Sousa w ostatnim sparingu przed Euro zamierza wystawić bardzo silny skład, podobny do tego, który planuje na mecz otwarcia mistrzostw ze Słowacją. Wiele wyjaśniła też kontuzja Arkadiusza Milika.

Na przedmeczowej konferencji prasowej selekcjoner został zapytany, na ilu pozycjach jeszcze nie wybrał podstawowego piłkarza na pierwszy mecz Euro. - Jest kilka takich pozycji. Wszystko może się jeszcze zmienić, bo zależy czy będziemy mieli do dyspozycji Arkadiusza Milika. Od początku mówiłem wam, jak bardzo go doceniam. On razem z Robertem Lewandowskim mogą być najlepszym duetem atakujących w Europie - odpowiedział Paulo Sousa. 

Zobacz wideo "Świerczok przeskoczył w hierarchii napastników Świderskiego i Kownackiego"

Kilka godzin później - w poniedziałek wieczorem - selekcjoner usłyszał od lekarzy najgorszą diagnozę: że kontuzjowane kolano Milika, mimo wdrożonej rehabilitacji, jest w podobnym stanie jak w chwili zdiagnozowania urazu. Oznaczało to, że nie będzie mógł zagrać na Euro. Dodatkowy test - występ w meczu z Islandią - nie był potrzebny. Do podjęcia decyzji wystarczył poniedziałkowy trening i przeprowadzone po nim badania.

- Objawy, które odczuwał podczas zajęć, oraz dodatkowe badania przeprowadzone po nich potwierdziły, że uraz nadal nie pozwala piłkarzowi w pełni trenować ani rozgrywać meczów. Ostatecznie po konsultacji z selekcjonerem Paulo Sousą, lekarzem kadry doktorem Jackiem Jaroszewskim oraz samym zawodnikiem, podjęto decyzję, że Milik opuści zgrupowanie. Jak przyznał sam zawodnik, mimo podjętej rehabilitacji, nie czuł się w 100 proc. gotowy, aby móc z pełnym zaangażowaniem rywalizować w turnieju UEFA EURO 2020 - podał portal "Łączy nas piłka".

Arkadiusz Milik trafi do Juventus. OM wyceniło piłkarzaOficjalnie! Arkadiusz Milik nie zagra na Euro 2020!

Podstawowy bramkarz i galowi obrońcy

Kontuzja Milika znacząco zmienia plan Paulo Sousy, który szykował reprezentację do gry dwoma środkowymi napastnikami. Portugalczyk od początku pracy w PZPN powtarzał bowiem, że najsilniejszą formacją reprezentacji jest atak: z Robertem Lewandowskim, Milikiem i Krzysztofem Piątkiem. Ale kontuzje dwóch z nich, wszystko zmieniły. Selekcjoner najprawdopodobniej nie będzie zatem upierał się przy wybranym wcześniej ustawieniu i nie zastąpi Milka innym napastnikiem. Zamiast tego zmieni ustawienie i wystawi kolejnego środkowego pomocnika. Po eksperymentach w meczu z Rosją, w ostatnim sparingu przed Euro z Islandią, Sousa ma wystawić podstawowy skład. Podobny do tego, który za kilka dni wybiegnie w Sankt Petersburgu na Słowację.

W bramce stanie Wojciech Szczęsny, który podczas Euro ma być podstawowym bramkarzem, a przed nim wystąpią Jan Bednarek, Kamil Glik i Bartosz Bereszyński. Trójka środkowych obrońców będzie widoczna przede wszystkim, gdy to Polacy będą w posiadaniu piłki. Na lewym wahadle powinien zagrać Maciej Rybus, który od początku zgrupowania zmagał się z urazem, ale nie tak poważnym jak Milik. W jego przypadku rehabilitacja przebiegła pomyślnie. Od czwartku trenuje z zespołem, odczucia są dobre, więc powinien być gotowy zacząć mecz z Islandią. Na prawym wahadle wyjdzie Kamil Jóźwiak.

Wojciech Szczęsny 'jedynką' na Euro 2020? 'Niech Sousa będzie konsekwentny'Wojciech Szczęsny pod wrażeniem przygotowań do Euro 2020. "Jesteśmy drużyną bardziej niż kiedykolwiek"

Dodatkowe miejsce w środku pola

Po zrezygnowaniu z drugiego napastnika, dojdzie miejsca dla kolejnego środkowego pomocnika. Jak Paulo Sousa ustawi zawodników w środku pola? Pewna jest pozycja Grzegorza Krychowiaka, który będzie miał najwięcej defensywnych zadań, i Piotra Zielińskiego, który będzie grać najbliżej Roberta Lewandowskiego. Obok nich zagrają Mateusz Klich i Jakub Moder. Zastanawia, który z nich będzie grał bliżej Krychowiaka, a który obok Zielińskiego. Obaj mogą wystąpić jako druga „dziesiątka" lub „ósemka". Zdecydują zapewne taktyczne niuanse: czy selekcjoner będzie bardziej potrzebował Klicha biegającego od jednego pola karnego do drugiego, czy skupionego bardziej na ataku i wykorzystującego dobry pressing oraz prostopadłe podania.

W ataku zagra Robert Lewandowski, który mecz we Wrocławiu w całości przesiedział na ławce rezerwowych.

Prawdopodobny skład reprezentacji Polski na mecz z Islandią:

Szczęsny - Bednarek, Glik, Bereszyński - Rybus, Krychowiak, Klich, Moder, Jóźwiak - Zieliński - Lewandowski

Wtorkowy sparing z Islandią w Poznaniu będzie ostatnim przed mistrzostwami Europy. Następnego dnia kadra przeniesie się z Opalenicy do Sopotu, gdzie będzie miała swoją bazę na czas Euro 2020. Pierwszy mecz Polski w turnieju finałowym w poniedziałek 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ