Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Trener Islandii wbija szpilkę poprzednim selekcjonerom Polski. "Kiedyś wyglądało to trochę inaczej"

Dawid Szymczak
- Z przyjemnością patrzy się na piłkę, jaką gracie. Jest nowoczesna, ofensywna, piłkarze są ruchliwi, wymieniają pozycję, w niektórych fragmentach meczu atakują wysokim pressingiem - prawił komplementy Arnar Vidasson, selekcjoner reprezentacji Islandii. Początek meczu Polska - Islandia we wtorek o godz. 18 w Poznaniu.

Dla reprezentacji Polski wtorkowy mecz będzie ostatnim przed mistrzostwami Europy. Islandia na turniej nie jedzie, bo w dramatycznych okolicznościach odpadła w finale baraży z Węgrami. Od 11. minuty prowadziła, ale w 88. i 92. minucie straciła bramki i przegrała 1:2. - W całym kraju zawód był bardzo duży, ale wewnątrz drużyny również. Byliśmy na dwóch z czterech ostatnich turniejów, co jest bardzo dobrym wynikiem. Teraz brakowało tylko kroku. Dlatego trudno było się z tym pogodzić. Mamy teraz nowego trenera, skupiamy się na eliminacjach mistrzostw świata i wprowadzamy nowych zawodników. We wtorek ich zobaczycie - mówił Aron Gunnarsson, kapitan reprezentacji. 

Zobacz wideo "Świerczok przeskoczył w hierarchii napastników Świderskiego i Kownackiego"

Dla Polski - ostatni sprawdzian. Dla Islandii - początek nowego cyklu

- Zaczynamy nowy cykl w naszym futbolu, bo czasami w życiu trzeba oddzielić wszystko grubą krechą. Mamy nowych piłkarzy, nowe pomysły. W najbliższych miesiącach mamy je udoskonalać. Musimy zobaczyć co z tego, co ćwiczymy, się sprawdza. Mecz z Polską chcemy wykorzystać do tego, by nasi starsi piłkarze byli mentorami dla tych najmłodszych zawodników. Jestem dumny z ich postawy, z ich relacji z młodymi. Na nich chcemy oprzeć ten zespół i przygotować się do wrześniowych meczów eliminacyjnych - opisywał selekcjoner Arnar Vidasson. 

- Nie zagramy jutro w najsilniejszym składzie, bo kilku bardzo ważnych piłkarzy nam brakuje. W ich miejsce wystawimy młodych, z reprezentacji U-21. Dla nich to będzie bardzo ważna okazja, muszą pokazać, że mogą być konkurencyjni na tle Polaków. Wynik będzie miał dla nas znaczenie, zawsze w meczu międzypaństwowym chcemy wygrać. Po tym spotkaniu nasi piłkarze będą mieli wakacje - deklarował Vidasson.

Dla Islandii będzie to trzeci sparing w ostatnim czasie. 30 maja przegrała 1:2 z Meksykiem, a 4 czerwca pokonała Wyspy Owcze 1:0.

Stadion Energa Gdańsk. Polska - Włochy 0:0. Sebastian SzymańskiRezerwowy gotowy do zastąpienia Milika na Euro! Wiemy jak się przygotowuje

Selekcjoner Islandii chwali grę Polaków. "Zapamiętałem Polskę sprzed kilku lat i wyglądało to trochę inaczej"

- Z przyjemnością patrzy się na piłkę, jaką gracie. Jest nowoczesna, ofensywna, piłkarze są ruchliwi, wymieniają pozycję, w niektórych fragmentach meczu atakują wysokim pressingiem. Technicznie wasi piłkarze też są dobrzy. Zapamiętałem Polskę sprzed kilku lat i wyglądało to trochę inaczej, ale jeśli chodzi o Paulo Sousę, to wciąż jest trochę za wcześnie, żebym powiedział, co chce konkretnie wdrożyć i w jaką stronę zmierza jego zespół. Mogę się opierać tylko na meczu z Rosją, który mi się podobał.

- Cieszę się, że zagramy z wami, bo to wasz ostatni mecz przed Euro. Wasi kibice się tym ekscytują, a my będziemy tego częścią. Ostatnie mecze przed turniejami zazwyczaj są trudne, bo piłkarze mogą nie chcieć pokazać pełnego spektrum swoich możliwości. Macie jednak wielu znanych piłkarzy z najsilniejszych lig, nie chcę nawet wspominać o waszym najlepszym piłkarzu, czyli Robercie Lewandowskim - uśmiechał się Vidasson.

Reprezentacja Hiszpanii w piłce nożnej, w środku trener Luis EnriqueNowe informacje ws. Covid-19 w kadrze Hiszpanii! "Dlaczego ich nie szczepili"

Na koniec Vidasson został zapytany, czy jego drużyna może być dla Polski dobrym przetarciem przed trzecim grupowym meczem Euro ze Szwecją. - Jest w tym niemało prawdy. Zespoły skandynawskie grają w dość podobnym stylu, polegamy na bardzo dobrej organizacji gry. Pewnie będziecie mogli wykorzystać mecz z nami przed spotkaniem ze Szwecją. Ale musicie pamiętać, że to będzie sparing, więc opcja kopiuj-wklej nie zadziała - uważa selekcjoner Islandii.

Początek mistrzostw Europy już 11 czerwca. Polacy pierwszy mecz zagrają trzy dni później ze Słowacją w Sankt Petersburgu.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ