Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lato krytykuje decyzję o zatrudnieniu Sousy. Wolał Brzęczka. "Potrzeba nam cudu"

- Uważam, że mieliśmy dobre wyniki, jak byli polscy trenerzy. Brzęczek awansował na Euro, czyli wykonał zadanie. Nie wiem, dlaczego uparliśmy się na zagranicznego szkoleniowca - powiedział były prezes PZPN, Grzegorz Lato, w rozmowie z "Polsatem Sport".

Reprezentacja Polski przegrała z Anglią 1:2 w trzeciej kolejce eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Bramkę dla kadry prowadzonej przez Paulo Sousę zdobył Jakub Moder w 58. minucie. Po trzech meczach Polska zajmuje czwarte miejsce w tabeli grupy I z czteroma punktami. – Okoliczności, w jakich Anglicy strzelili nam drugiego gola, nie są dla nikogo zaskoczeniem. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, zgranie głową i strzał, oni tak cały czas grają. Ten środowy mecz nie umywał się do tego sprzed 48 lat – mówił Grzegorz Lato.

Zobacz wideo "Sousa mocno rotuje, ale podejmuje nielogiczne decyzje. Przykład? Helik"

Grzegorz Lato nie rozumie zatrudnienia Paulo Sousy. Jego zdaniem Jerzy Brzęczek powinien zostać na stanowisku do końca EURO

Grzegorz Lato udzielił wywiadu "Polsatowi Sport" po meczu Anglia – Polska, w którym odniósł się do kontrowersyjnych sytuacji podczas spotkania, ale też do decyzji personalnych Paulo Sousy. – Straciliśmy głupią pierwszą bramkę. Anglik zachował się, jak stary cwaniak. Zasłonił się, piłka mu uciekała, a nasz obrońca go fauluje. Nie powinno się tak robić. Szkoda, że nie było VAR-u, bo w jednej sytuacji widziałem zagranie Anglika ręką w ich szesnastce. Szkoda, że nie dowieźliśmy tego remisu. Uważam, że trzeba przestać powoływać zawodników za ich zasługi. Mam szacunek do Grosickiego, ale nie może być tak, że on od dłuższego czasu nie gra w lidze i dostaje szansę – powiedział.

Zdaniem Grzegorza Laty Jerzy Brzęczek powinien zostać na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski do końca EURO 2020. – Dla mnie większym błędem od tego karnego za faul Helika była zamiana Jerzego Brzęczka na Paulo Sousę. Brzęczek miał zostać do końca rozgrywek, a nowy trener miał przyjść po Euro, jeśli by była taka potrzeba. Sousa wziął kadrę z marszu i od początku grał w totka. Wszyscy płakali, że Brzęczek słaby, zapominając, że awansował na Euro, czyli wykonał zadanie. Uważam, że mieliśmy dobre wyniki, jak byli polscy trenerzy. Nie wiem, dlaczego uparliśmy się na zagranicznego szkoleniowca. Na razie potrzeba nam cudu, żeby awansować na mundial – dodał były prezes PZPN.

Najbliższe mecze o stawkę reprezentacji Polski odbędą się na Euro 2020. Kadra prowadzona przez Paulo Sousę zmierzy się w grupie E odpowiednio ze Słowacją (14 czerwca), Hiszpanią (19 czerwca) i Szwecją (23 czerwca).

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ