Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jedna czwórka i dwie jedynki po Anglia - Polska! "Przysnął w polu karnym" [OCENY]

Reprezentacja Polski w trzecim i ostatnim marcowym meczu eliminacyjnym do przyszłorocznych mistrzostw świata w Katarze przegrała na wyjeździe z Anglią (1:2). Zobacz, jak oceniliśmy piłkarzy Paulo Sousy za to spotkanie (skala 1-6).

Wojciech Szczęsny: 3. Przy rzucie karnym bez szans, ale w 31. minucie dobrze odbił piłkę do boku po strzale Harry'ego Kane'a. I za to plus. Tym bardziej że to była jego jedyna poważna interwencja przed przerwą, bo choć Anglicy prowadzili grę, to uderzeń na bramkę Szczęsnego z tego nie było. Drugi plus za sytuację z 63. minuty, kiedy dobrze skrócił kąt i powstrzymał Raheema Sterlinga. W 83. minucie miał piłkę na rękawicy przy strzale Harry'ego Maguire'a, ale winić za utratę tego gola trzeba go najmniej.

Zobacz wideo Polska nie powinna grać trzema napastnikami? "Bardziej sobie przeszkadzaliśmy niż pomagaliśmy"

Michał Helik: 1. Tydzień temu w Budapeszcie jego debiut wypadł słabo. W środę na Wembley wcale nie było lepiej, bo to on w 17. minucie faulował Raheema Sterlinga w polu karnym. Nie jest jedynym winnym tej sytuacji (o kolejnym niżej), ale faul wydawał się niepotrzebny, bo piłka już leciała poza boisko. Zmieniony w 55. minucie.

Kamil Glik: 3. To Glik miał być tym piłkarzem, który nie radzi sobie z wysoko ustawioną obroną? Chyba tak. Piszemy chyba, bo jeśli ktoś w pierwszej połowie często biegł do przodu, to był to właśnie Glik. I choć nie rzucał się w oczy z piłką przy nodze, to dużo krzyczał, gestykulował. Starał się dyrygować i podpowiadać całej linii obrony. Żadnych poważnych błędów nie popełnił, a nawet jak popełniał, sam próbował je naprawiać.

Anglia - PolskaWielkie kontrowersje w meczu na Wembley! Wawrzyniak ocenia Polaków

Jan Bednarek: 3. Agresywny w odbiorze piłki i pewny w powietrzu - w pierwszej połowie nie przegrał żadnej główki: czy to w polu karnym, czy poza nim. Ale nieźle grał też na ziemi, bo to on w 27. minucie - i to w ostatniej chwili: tuż przed bramką Szczęsnego - powstrzymał Sterlinga. Co ważne: w przeciwieństwie do Helika bez faulu. Niezły mecz.

Bartosz Bereszyński: 2. W 7. minucie nie przejął piłki z prawej strony pola karnego i pozwolił Benowi Chilwellowi na dośrodkowanie. A potem udane zagrania przeplatał z nieudanymi. Próbował podłączać się do akcji ofensywnych (przede wszystkim po wejściu Jóźwiaka), ale bardziej myślał o zabezpieczaniu tyłów. Z przodu go było mało - szczególnie w pierwszej połowie, ale wtedy wszystkich nas było mało.

Jakub Moder: 4. Zaczął od udanej główki, ale chwilę później dał się ograć na prosty zwód Walkerowi. Do przerwy miał skuteczność podań na poziomie 85 procent (11/13), ale z reguły były to podania do boku albo na kilka metrów do przodu. Nic nie zawalił, ale na jego ocenę najbardziej i tak wpływa to, co stało się po przerwie - w 58. minucie, kiedy odebrał piłkę przed polem karnym Anglików, a po chwili dostał ją z powrotem od Milika i doprowadził do wyrównania.

Grzegorz Krychowiak: 3. Jeśli kogoś chwalić za pierwszą połowę - dodajmy, że słabą i bojaźliwą w naszym wykonaniu - to właśnie Grzegorza Krychowiaka. Ale to takie trochę chwalenie na siłę. Bo Krychowiak niby walczył o każdą piłkę, nie bał się wchodzić w kontakt z rywalem, starał się też brać grę na siebie, ale był w tym wszystkim sam. I sam zbyt wiele zrobić nie mógł. No i nie zrobił. Zamieszany w utratę drugiego gola - choć wydawało się, że był faulowany - kiedy pozwolił Johnowi Stonesowi dograć piłkę do Maguire'a.

Krzysztof Piątek i Raheem SterlingPZPN wydał oficjalny komunikat, w którym tłumaczy zachowanie polskich piłkarzy na Wembley

Maciej Rybus: 2+. Zaczął skoncentrowany w obronie, ale im dłużej trwał mecz i im bliżej grał bramki Anglików, tym było gorzej. Szczególnie z wrzutkami w pole karne, bo do przerwy żadna - to znaczy: żadna z dwóch - nie dotarła do celu. Po przerwie już było lepiej. Częściej podłączał się do akcji, ale też zbyt wiele z tego podłączania nie wynikało.

Piotr Zieliński: 2. To od jego straty na własnej połowie zaczęła się akcja Anglików, po której podyktowany został rzut karny. I to najbardziej obniża jego notę. Do końca pierwszej połowy bezproduktywny. W drugiej próbował brać ciężar gry na siebie, często schodził do prawej strony. Kilka razy utrzymał się przy piłce pod presją, ale żadnej okazji nie wykreował. A nawet jak próbował, nikt z tego nie skorzystał.

Krzysztof Piątek: 2. W pierwszej połowie co chwila odwracał głowę i patrzył, czy jego koledzy też ruszają do pressingu. To było w zasadzie wszystko, co próbował robić przed przerwą. Inaczej mówiąc: biegał za piłką. Głównie biegał, bo przy nodze miał ją rzadko (nie oddał ani jednego strzału). A, no i machał rękami, kiedy widział, że nikt mu w tym pressingu nie pomaga. Zmieniony w 76. minucie przez Rafała Augustyniaka.

Karol Świderski: 2. W pierwszej połowie zaliczył 12 kontaktów z piłką. Tylko co z tego, skoro żadnego w polu karnym Anglików. A nawet więcej: żadnego nawet w jego okolicy. Ale walczył, biegał. To znaczy: głównie biegał, podobnie jak Piątek. Przez 45 minut, bo na drugą połowę już nie wybiegł. Zmienił go Arkadiusz Milik.

Hiszpania - Kosowo w hiszpańskiej telewizji TVE"Małe literki, wielki wstyd". Hiszpańska telewizja publiczna upokorzyła rywala

Arkadiusz Milik: 1+. Kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko falował Kane'a i zobaczył żółtą kartkę. Później zaliczył asystę przy golu Modera, ale nie można go za bardzo za to chwalić, bo praktycznie wszystko, co dobre w tej akcji, to była zasługa Modera. Za to można go zganić za sytuację z 83. minuty, kiedy przysnął we własnym polu karnym - nie doskoczył od razu do Maguire'a, który pokonał Szczęsnego.

Kamil Jóźwiak: 3. Tydzień temu w Budapeszcie dał dobrą zmianę. W środę na Wembley, choć nie strzelił gola ani nie miał asysty, też grał nieźle. Przede wszystkim w defensywie, bo często wracał się do obrony. Z dobrym skutkiem, bo nie tylko przerywał akcje rywali, ale też próbował po tych odbiorach zaczynać nasze akcje. 

Rafał Augustyniak, Arkadiusz Reca i Kamil Grosicki grali zbyt krótko, by zasłużyć na ocenę.

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ