Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Polski Beckham" chce ratować kadrę Brzęczka. "Czas poszukać butów"

"40 minut mecz i stwierdzam, że Reca gra z Włochami... chyba widocznie przez brak konkurencji. Chyba czas poszukać butów" - napisał na Facebooku Krzysztof Król. "Polski Beckham" w żartobliwy sposób ogłosił w ten sposób chęć ratowania kadry Brzęczka.

"Jego głównym zadaniem jest bronienie, ale chcemy go też wykorzystać w ofensywie - mówił przed meczem Jerzy Brzęczek. A później przyszła weryfikacja. Reprezentacja Włoch siała zamęt po jego stronie. Brutalna weryfikacja, choć po części wynikająca z braku wsparcia skrzydłowego i środkowego pomocnika" - o grze Arkadiusza Recy w niedzielnym meczu reprezentacji Polski z Włochami (0:2) pisał Dominik Wardzichowski ze Sport.pl.

Lewy obrońca rzeczywiście był jednym z najsłabszych zawodników na boisku. W sieci pojawiły się memy, według których lepszym wyborem byłby nawet emerytowany Jakub Wawrzyniak, czy ktokolwiek znajdujący się akurat w okolicy stadionu.

Zobacz wideo Gikiewicz: Gumny dostaje powołanie, a nie gra. Dlaczego ja mam nie dostać?

Jakub Moder i Alessandro Bastoni. Mecz Włochy - Polska. Mapei Stadium, Reggio Emilia, Włochy, 15 listopada 2020"La Gazzetta dello Sport" nie wystawiła mu żadnej oceny. Brutalne porównanie kadry Brzęczka

"Polski Beckham" chce ratować kadrę Brzęczka. "Czas poszukać butów"

Lepiej od Recy mógłby zagrać także Krzysztof Król. Przynajmniej jego zdaniem. - 40 minut mecz i stwierdzam, że Reca gra z Włochami... chyba widocznie przez brak konkurencji. Chyba czas poszukać butów - napisał na Facebooku 33-latek. 

'Polski Beckham' chce ratować kadrę Brzęczka. 'Czas poszukać butów''Polski Beckham' chce ratować kadrę Brzęczka. 'Czas poszukać butów' Screen / Facebook

Król nie gra w piłkę od stycznia 2017 roku. W karierze występował m.in. w Chicago Fire, Jagiellonii Bałystok czy Piaście Gliwice. Grał też w Montrealu Impact, a przygodę z piłką kończył w Chicago Eagles. Jako junior trenował też przez pewien czas w drużynach młodzieżowych Realu Madryt.

Król na temat możliwego powrotu do gry w piłkę rzecz jasna żartował. Jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się jednak, że reprezentacja Polski to drużyna, w której rzeczywiście się on kiedyś znajdzie. - Mój styl gry przypomina ten, który w Realu Madryt prezentuje Roberto Carlos - mówił kilkanaście lat temu Krzysztof Król. Był wtedy piłkarzem Realu Madryt C. Wróżono mu wielką karierę. Z młodzieżowymi reprezentacjami Polski grał na mistrzostwach Europy i świata. Miał talent, ale po treningach lubił bawić się życiem. Kochał błysk fleszy i czerwony dywan. Razem z Patrycją Mikułą, modelką "Playboya", nazywani byli "polskimi Beckhamami". Byli na czołówkach gazet, a o swoim życiu opowiadali chętnie i ze szczegółami.

W programie "Rozmowy w toku" Krzysztof Król i Patrycja Mikuła byli ekspertami w temacie: Jak złowić bogatego piłkarza i mieć "hajlajf". Król grał już wtedy w Piaście Gliwice, miał 27 lat. Marzenia o wielkich klubach i wspaniałej karierze przepadły, ale w mediach wciąż było go pełno. - Dlaczego poszedłem do tego programu? Bo mi zapłacili. Dzwonili, prosili chyba ze dwa tygodnie. Za darmo bym nie jechał. Żona też dostała. W życiu trzeba zarabiać - mówił w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Siedem grzechów głównych polskiej kadry w meczu z Włochami. Wybaczyć można tylko jedenSiedem grzechów głównych polskiej kadry w meczu z Włochami. Wybaczyć można tylko jeden

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ