Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Burza po decyzji sędziego Szymona Marciniaka. "Podziękowania"

- Podziękowania dla sędziego Marciniaka. Bądźmy realistami, dał niesłuszną czerwoną kartkę. Inaczej gola Rosji byśmy nie strzelili - piszą na Twitterze tureccy kibice. Oni polskiemu arbitrowi dziękują. Tego nie zrobią na pewno Rosjanie, którzy w niedzielę przegrali z Turcją 2:3.

Była 24. minuta spotkania wyjazdowego Rosji z Turcją. Po golu Denisa Czeryszewa piłkarze Stanisława Czerczesowa prowadzili 1:0 i wydawało się, że kontrolują spotkanie. Turcy także jednak atakowali i właśnie przeprowadzali jedną z akcji ofensywnych. Jeden z graczy gospodarzy otrzymał podanie prostopadłe i pędził w kierunku bramki przeciwnika. Przytrzymywał go jednak Andrej Semenow. W pewnym momencie rosyjski obrońca powalił przeciwnika na murawę, a prowadzący to spotkanie Szymon Marciniak odgwizdał faul i ukarał Semenowa czerwoną kartką.

Zobacz wideo Gikiewicz: Gumny dostaje powołanie, a nie gra. Dlaczego ja mam nie dostać?

Siedem grzechów głównych polskiej kadry w meczu z Włochami. Wybaczyć można tylko jedenSiedem grzechów głównych polskiej kadry w meczu z Włochami. Wybaczyć można tylko jeden

Rosjanie krytykują Szymona Marciniaka. Kontrowersyjne decyzje polskiego arbitra

Powtórki pokazały jednak, że Semenow nie do końca zawinił przy sytuacji, po której otrzymał czerwoną kartkę. Kontakt z zawodnikiem rywali co prawda miał, ale zawodnik ten także tego kontaktu szukał, próbując jednocześnie wymusić faul.

Moment faulu Andreja Semenowa, po którym Szymon Marciniak pokazał mu czerwoną kartkęMoment faulu Andreja Semenowa, po którym Szymon Marciniak pokazał mu czerwoną kartkę Screen // Flashscore.pl

Turcy błyskawicznie wykorzystali grę w przewadze. Gola wyrównującego strzelili już dwie minuty po wyrzuceniu Semenowa z boiska. Kolejną bramkę zdobyli sześć minut później. Na tym problemy Rosjan się jednak nie skończyły.

Kolejnym problemem gości okazała się druga kontrowersyjna decyzja Marciniaka. Po zmianie stron podyktował on rzut karny dla Turków po tym, jak Daler Kuzjajew czysto interweniował w polu karnym, wybijając piłkę spod nóg jednego z rywali. W normalnych okolicznościach po skorzystaniu z wideoweryfkiacji karnego pewnie by nie było. W Lidze Narodów VAR-u jednak nie ma.

"Rzut karny przeciwko reprezentacji Rosji! Za coś takiego" - napisał na Twitterze profil portalu "Championat".

"Marciniak przyznał Turkom rzut karny za ten atak. Rosjanie powiedzieli, że to podejrzane, tak samo jak czerwona kartka dla Semenowa, który nie faulował tureckiego napastnika, tylko sam był faulowany" - napisał jeden z użytkowników Twittera.

O błędach Marciniaka napisali też kibice z Turcji. - Podziękowania dla sędziego Marciniaka. Bądźmy realistami, dał niesłuszną czerwoną kartkę. Inaczej byśmy nie strzelili gola Rosji - czytamy.

Niedzielna porażka Rosji co prawda pierwszego miejsca w grupie trzeciej Dywizji B Ligi Narodów nie zabrała. Sprawiła jednak, że drużyna Czerczesowa ma tyle samo punktów co drugie w tabeli Węgry.

Robert Lewandowski i debiutujący selekcjoner Jerzy Brzęczek podczas treningu reprezentacji. Warszwawa, Międzylesie, 3 września 2018Robert Lewandowski nagle odpalił bombę. To może oznaczać koniec Jerzego Brzęczka

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ