Jerzy Brzęczek jednoznacznie ocenił mecz z Ukrainą. "Mam świadomość"

Czy to był dobry mecz Polaków? Jerzy Brzęczek bardziej cieszył się z wyniku. - Mam świadomość błędów, jakie popełniliśmy - wyznał szkoleniowiec, ale pochwalił kilku piłkarzy. Polska wygrała w towarzyskim meczu z Ukrainą 2:0.

- Cieszę się ze zwycięstwa z mocnym i lepszym szczególnie w drugiej połowie rywalem. Mam jednak świadomość błędów, jakie popełniliśmy i braku agresywności, pewnego odpuszczenia w drugiej części spotkania. To będzie jednak dobry i ważny materiał do analizy - mówił po starciu z Ukrainą Jerzy Brzęczek. Selekcjoner pochwalił kilku graczy, o których na konferencji pytali dziennikarze. Wśród nich był Piotr Zieliński, który po koronawirusowej chorobie pierwszy raz zagrał w takim wymiarze czasowym (45 minut).

Zobacz wideo Gikiewicz: Gumny dostaje powołanie, a nie gra. Dlaczego ja mam nie dostać?

Reprezentacja Polski trenowała we wtorek na Stadionie Śląskim przed środowym meczem z Ukrainą (20.45.).
W drużynie zabrakło Roberta Lewandowskiego, który dołączy do zespołu w porze kolacji. Jerzy Brzęczek zdradził, że w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą postawi na młodych piłkarzy. Doświadczeni kadrowicze są szykowani na starcia z Włochami i Holandią w Lidze Narodów.
Jerzy Brzęczek przekazał złe informacje po kontuzji piłkarza. Fatalne wieści dla kadry u-21!

- To było bardzo ważne, by Zieliński zagrał. Oceniam ten występ bardzo pozytywnie. Nie chcieliśmy go trzymać dłużej na boisku, ale kondycyjnie wyglądał bardzo dobrze. Co z nim dalej? Musimy wziąć pod uwagę to, jak on się będzie czuł, jak będzie wyglądała jego regeneracja i to, że nie miał pełnego okresu przygotowawczego. Ostatnio też nie grał przez koronawirusa. Dla mnie to ważny piłkarz, będę na niego liczył w dwóch ostatnich, tegorocznych meczach - komplementował gracza Napoli trener.

- Cieszy mnie też występ Przemka Płachety. Zaliczył asystę, dał kilka ciekawych piłek, pokazał swoją szybkość - ocenił debiutanta. -Po Arkadiuszu Miliku nie widać, że nie gra klubie. Jest w dobrej dyspozycji. To dla nas bardzo ważny zawodnik - podkreślał Brzęczek pytany o brak gry w klubie gracza Napoli. Selekcjoner chwalił też Łukasza Skorupskiego. - Grał pewnie. Popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami. Ten niestrzelony przez Ukraińców karny, to też w jakimś stopniu jego zasługa - mówił selekcjoner. Brzęczek odniósł się też do urazu, którego w drugiej połowie meczu doznał Robert Gumny.

- Gumny na tę chwilę ma uraz mięśniowy. Więcej informacji będziemy udzielać po czwartkowych badaniach. Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze. Gumny, jak i Płacheta nie byli jednak planowani na całe zgrupowanie pierwszej reprezentacji. Po meczu z Ukrainą mieli pojechać na młodzieżówkę.

Ciszę na Stadionie Śląskim przerywał tylko jeden piłkarz. Wygrał swoją wielką szansęCiszę na Stadionie Śląskim przerywał tylko jeden piłkarz. Wygrał swoją wielką szansę

Więcej o: