Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szczęsny szczerze podsumował mecz z Bośnią. "Przyjąłbym to z uśmiechem"

Reprezentacja Polski w ostatnich trzech meczach dwa razy wygrała i raz zremisowała. Wojciech Szczęsny zapytany o to przez dziennikarza TVP Sport, nawiązał do takiego bilansu w trakcie piłkarskich mistrzostw Europy. - Siedem punktów przyjąłbym z uśmiechem - stwierdził bramkarz.

Wojciech Szczęsny zakończył mecz z Bośnią i Hercegowiną w Lidze Narodów z czystym kontem. Polscy piłkarze wygrali 3:0 we Wrocławiu i są liderem grupy I dywizji A rozgrywek UEFA. Najwięcej pracy bramkarz kadry miał do przerwy, a szczególnie w pierwszych 15 minutach. - Najpierw miałem trochę pracy, ale po czerwonej kartce dla obrońcy Bośni kontrolowaliśmy grę. Później obserwowałem wszystko z większym luzem - przyznawał Szczęsny. 

Zobacz wideo

Szczęsny: "Miejsce lidera grupy przyjmuję ze spokojem"

- To był dla nas dobry mecz i cieszy to, że radzimy sobie z niełatwymi przeciwnikami. Miejsce lidera w grupie przyjmuję ze spokojem - stwierdził Szczęsny. Dziennikarz nawiązał do rozgrywania trzech spotkań w trakcie przerwy reprezentacyjnej i porównał je do fazy grupowej mistrzostw Europy. - Siedem punktów na Euro przyjąłbym z uśmiechem - powiedział bramkarz Juventusu. Polacy wygrali przecież z Finlandią oraz Bośnią i Hercegowiną, a także zremisowali z Włochami. 

Co zmieniło się w reprezentacji Polski w stosunku do poprzedniej, często niesatysfakcjonującej gry i wyników? - Po prostu zaczęliśmy wygrywać. Oczywiście to, że jesteśmy liderami grupy, nie jest żadnym wyznacznikiem. Jesteśmy w fajnej pozycji, teraz od nas zależy, żeby tę sytuację utrzymać - ocenił Szczęsny. 

Przeczytaj także:

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ