Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech miał za Modera dwie korzystniejsze finansowo oferty. "Nie chodziło tylko o pieniądze"

Prezes Lecha Poznań w programie Sekcja Piłkarska nadawanym w poniedziałki o 18.00 na Sport.pl zdradził, że choć Kolejorz przy transferze Jakuba Modera do Brighton pobił finansowy rekord Ekstraklasy, to mógł zarobić jeszcze więcej.

W ostatnim czasie wszystko wokół Jakuba Modera dzieje się w trybie turbo. Pierwszy sezon w Ekstraklasie, wicemistrzostwo Polski, debiut w reprezentacji Polski, awans do Ligi Europy i transfer do Premier League, to zdarzenia z raptem ostatnich 12 miesięcy. Przenosiny do Anglii były szczególne również dlatego, że Moder został bohaterem najdroższego transferu z Ekstraklasy.

- Co do kwoty nie mogę się odnieść wprost, ale to na pewno był rekordowy transfer. Portal Transfermarkt dość dobrze ustalił jego kwotę - uśmiechnął się gość poniedziałkowej Sekcji Piłkarskiej Karol Klimczak. Dodał, że gdyby Lech chciał zarobić więcej, to była ku temu sposobność.

Zobacz wideo

- Po dogadaniu transferu Modera z Brighton mieliśmy na niego jeszcze dwie korzystniejsze finansowo oferty - przyznał prezes. - Nie o pieniądze tu chodziło. My nie musieliśmy go sprzedawać. Dla nas najważniejsze było, by Moder mógł u nas zostać co najmniej do zimy. Z Brighton uzyskaliśmy takie porozumienie. To było u nas najważniejsze - dodał Klimczak.

Klimczak: Być może niebawem okaże się, że sprzedaliśmy Modera za małe pieniądze

Prezes Lecha nie chciał powiedzieć jakie kluby biły się o Modera, choć można przypuszczać, że jednym z nich też był ktoś z Wysp Brytyjskich. 

- Jedna oferta była z kierunku podobnego do Brighton, druga z przeciwległej strony mapy - skwitował prezes. Przyznał, że zdaje sobie sprawę, że kwota za Modera po jego udanym debiucie w kadrze i ostatnich meczach może rosnąć.

- Być może niebawem okaże się, że sprzedaliśmy Modera za małe pieniądze. Być może po Euro on byłby wart 15, 20 mln euro? Tyle, ze to jest nieprzewidywalne. Może obniżyłby swoje loty, może przytrafiłaby mu się kontuzja. Najważniejsze w tym transferze było to, by zawodnik został u nas i grał w Lidze Europy. Gdyby Brighton się na to nie zgodziło, to nie byłoby tego transferu - skwitował prezes. 

Sekcja Piłkarska nadawana jest na portalu Sport.pl i na kanałach społecznościowych (Facebook i YouTube) w każdy poniedziałek o 18.00.

Przeczytaj też:

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ