Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sebastian Walukiewicz zagrał ze swoim idolem. "To dla mnie wzór do naśladowania"

Po niedzielnym meczu z Włochami w Lidze Narodów Sebastian Walukiewicz przyznał, że może zbierać cenne doświadczenie grając u boku Kamila Glika. W pomeczowym wywiadzie 20-letni obrońca powiedział, że od dziecka śledził występy starszego kolegi z reprezentacji.

Niedzielne spotkanie reprezentacji Polski z Włochami w Lidze Narodów zakończyło się bezbramkowym remisem. Było to jednocześnie drugi mecz Sebastiana Walukiewicza w pierwszym składzie kadry Jerzego Brzęczka. Swój debiut w narodowych barwach 20-latek zaliczył w ostatnim starciu towarzyskim przeciwko Finlandii (5:1). Dla młodego obrońcy było to spotkanie szczególnie ważne, ponieważ zagrał u boku Kamila Glika. 

Zobacz wideo Kadra Jerzego Brzęczka jeszcze tak nie grała. "To zmiażdżyło Finów"

- Kamil to też dla mnie wzór do naśladowania, już jak byłem mały, obserwowałem jego grę. To naprawdę coś fajnego móc zagrać u jego boku i się rozwijać - powiedział o współpracy z Kamilem Glikiem w pomeczowym wywiadzie Sebastian Walukiewicz. 

Sebastian Walukiewicz w drugim meczu reprezentacji Polski. "To mi pomogło"

Sebastian Walukiewicz na co dzień występuje w barwach włoskiego Cagliari Calcio. Zawodnik zapytany został o to, czy to doświadczenie przydało mu się w przygotowaniach do niedzielnego meczu. - Trochę tak, bo w lidze gram z wieloma ich zawodnikami. Na pewno mi to pomogło, bo niektórych piłkarzy znam właśnie z włoskich boisk - przyznał obrońca. 

- Trochę tej pracy było, bo Włosi często grali takie kąśliwe piłki do środka: czy to krótkie, czy to długie. Przy tych napastnikach trzeba być blisko, a także uważać na długie piłki, więc trochę pracy w defensywie było. Myślę, że mieliśmy parę okazji do strzelenia gola. Brakowało trochę dokładności, ale na pewno to przeanalizujemy i spróbujemy, aby w następnym meczu było lepiej - dodał reprezentant Polski.

W następnym spotkaniu we Wrocławiu reprezentacja Polski zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną (14.10). Do tego czasu do pełni zdrowia może wrócić Jan Bednarek, na którego często stawia Jerzy Brzęczek. W dalszej części rozmowy zapytano Sebastiana Walukiewicza o jego przeczucia odnośnie gry w następnym meczu. - Wiadomo, że jest rywalizacja w drużynie. Każdy pracuje na to, żeby grać. Liczy się tylko rywalizacja i zobaczymy jak będzie - zakończył obrońca Cagliari. 

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ