Mateusz Morawiecki zażartował z meczu reprezentacji Polski. "Podatku nie będzie"

Premier Mateusz Morawiecki zażartował z sukcesu reprezentacji Polski. W połowie meczu towarzyskiego z Finlandią w mediach społecznościowych szef rządu opublikował wpis, w którym nawiązał do podatków oraz trzech bramek Kamila Grosickiego.
Mateusz Morawiecki
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W środę reprezentacja Polski pewnie pokonała Finlandię 5:1, a trzema bramkami już w pierwszej połowie spotkania popisał się Kamil Grosicki. Po 45 minutach Polacy pewnie wygrywali 3:0 dzięki bramkom 32-latka, zastępującego Roberta Lewandowskiego w funkcji kapitana reprezentacji. W przerwie spotkania premier Mateusz Morawiecki opublikował wpis, w którym zażartował z pseudonimu Kamila Grosickiego.

Od tego Grosika podatku nie będzie. Czapki z głów dla Kamil Grosicki za hat-tricka. Czekamy na drugą połowę!

- napisał Prezes Rady Ministrów.

Mateusz Morawiecki pochwalił Kamila Grosickiego. Polacy zwycięzcy w pierwszym meczu

Kamil Grosicki strzelanie rozpoczął w 9. minucie spotkania, gdy piłkę na szesnastym metrze zostawił mu Arkadiusz Milik. Kolejne dwa gole Grosicki strzelił w 18. oraz 38. minucie spotkania. Warto zaznaczyć, że przy drugim trafieniu reprezentanta Polski asystował Jakub Moder, dla którego było to drugie spotkanie w narodowych barwach, a pierwsze w wyjściowym składzie.

W drugiej połowie dwie bramki dołożyli napastnicy reprezentacji Polski - Krzysztof Piątek oraz Arkadiusz Milik. Asystę w meczu z Finlandią zanotował także debiutant kadry Jerzego Brzęczka, Michał Karbownik. Oprócz nowego piłkarza Brighton w środowym meczu towarzyskim zadebiutowali: Bartłomiej Drągowski, Alan Czerwiński, Sebastian Walukiewicz oraz Paweł Bochniewicz. 

Następne spotkanie reprezentacji Polski odbędzie się w najbliższą niedzielę (11.10). Kadrowicze zmierzą się w ramach Ligi Narodów z Włochami, a trzy dni później (14.10) we Wrocławiu zagrają z Bośnią i Hercegowiną. 

Więcej o: