Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kosowski wskazał sensacyjnego kandydata do gry w reprezentacji. "Nie widziałem go grającego tak dobrze"

- Ten chłopak jest w świetnej formie, nie widziałem go grającego tak dobrze. Co przyjęcie - to udane, w odpowiednim kierunku. Co kontakt - to zagrożenie dla przeciwników - o grze Łukasza Zwolińskiego napisał Kamil Kosowski. W felietonie opublikowanym na łamach "Przeglądu Sportowego" były reprezentant Polski stwierdził, że napastnik Lechii Gdańsk powinien otrzymać szansę w kadrze.

Dwa gole w ostatnim meczu z Jagiellonią Białystok, a wcześniej 6 bramek w 8 meczach Ekstraklasy. Łukasz Zwoliński mocno zaznaczył swój powrót do Ekstraklasy. 27-letni napastnik wyrasta na jednego z najlepszych piłkarzy Lechii Gdańsk, swoimi występami pracując na powołanie do kadry.

Zobacz wideo Niezrozumiały transfer Barcelony. "To Juventus zyskał więcej" [SEKCJA PIŁKARSKA #53]

Kamil Kosowski wskazał sensacyjnego kandydata do gry w reprezentacji. "Nie widziałem go grającego tak dobrze"

- Milan czy Borussia? Pomidor. Nie zaprzeczam doniesieniom, ale nie chcę też się tym zachwycać. Fakty są takie, że skauci z tych klubów byli na jednym meczu, jednak z tego co słyszałem jeszcze przed sezonem, wysłannicy topowych klubów są niemal na każdym spotkaniu, więc równie dobrze mogli przyjechać po to, by oglądać nie tylko mnie - we wrześniu 2018 roku mówił nam Zwoliński. Właśnie wtedy polski napastnik przeżywał świetny okres w Chorwacji, gdzie łącznie spędził 1,5 roku, w tym czasie rozgrywając w barwach HNK Gorica 54 spotkania (w których strzelił 23 gole).

Zwoliński bramki zdobywał do końca swojego pobytu w Goricy, ale z transferu do lepszego klubu ostatecznie nic nie wyszło. Napastnik wrócił więc do Polski, podpisując kontrakt z Lechią Gdańsk. Dla gdańszczan sprowadzenie 27-latka było pewną niewiadomą, bo przed wyjazdem, w barwach Pogoni Szczecin grał on - delikatnie mówiąc - w kratkę. 

Jak się jednak okazało, w Lechii Zwoliński wypalił na tyle, że już mówi się o nim w kontekście reprezentacji Polski. - Ten chłopak jest w świetnej formie, nie widziałem go grającego tak dobrze. Co przyjęcie - to udane, w odpowiednim kierunku. Co kontakt - to zagrożenie dla przeciwników. Widać w nim pewność siebie. Nie napina się, na murawie jest uśmiechnięty, czerpie frajdę z grania - we wtorkowym felietonie dla "Przeglądu Sportowego" napisał Kamil Kosowski.

I dodał: Jeżeli w przyszłym sezonie strzeli 15 czy 20 goli, to dlaczego miałby nie dostać szansy w kadrze narodowej? Mamy mocnych napastników, ale kolejny w takiej dyspozycji nie powinien pozostać niezauważony. Warto marzyć.

Przeczytaj także:

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ