Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Byli mistrzami Europy, ale świata nie zawojowali. Dla większości sukcesem było kilka meczów w ekstraklasie

Wicemistrzostwo Europy U-16 w 1999 roku i mistrzostwo Europy U-18 dwa lata później to jedne z największych sukcesów w historii polskiej piłki. Niestety, mimo że zespoły Michała Globisza błyszczały na turniejach w Czechach i Finlandii, tylko garstka zawodników zrobiła poważne kariery.

"Tydzień z..." to nowy cykl na Sport.pl, w którym codziennie, przez siedem dni publikujemy artykuły dotykające wspólnego tematu. Od 13 do 19 kwietnia piszemy o najbardziej niespełnionych, polskich talentach.

Zwycięstwo z Rosją (2:1), remis z Chorwacją (1:1) i porażka z Hiszpanią (0:3) - tak reprezentacja Polski spisała się w fazie grupowej mistrzostw Europy do lat 16 w 1999 roku. Zespół Michała Globisza z drugiego miejsca awansował do ćwierćfinału, gdzie po zaciętym boju pokonał Portugalię (2:1). W półfinale Polacy okazali się lepsi od Czechów (3:2), by w finale znów przegrać z Hiszpanią (1:4). Hiszpanią, która w czeskim turnieju była poza naszym zasięgiem, a której drużyna Globisza zrewanżowała się dwa lata później.

Zobacz wideo Wichniarek: Nie zaglądajmy piłkarzom do portfeli

To właśnie od pokonania zespołu z Półwyspu Iberyjskiego (4:1) rozpoczęliśmy rozgrywki w Finlandii. W grupie zremisowaliśmy jeszcze z Belgią (1:1) i pokonaliśmy Danię (3:2). Nasza reprezentacja zajęła pierwsze miejsce, co dało jej awans do finału. W nim Polacy pokonali Czechów (3:1), a decydujące gole w samej końcówce meczu strzelili Łukasz Madej i Wojciech Łobodziński.

Dziś przypominamy 26 zawodników, którzy brali udział w tamtych turniejach. Dziesięciu z nich zagrało i w Czechach, i w Finlandii. Niestety, jeszcze mniejsza liczba piłkarzy zrobiła poważne kariery.

Bramkarze:

  • Paweł Kapsa (mistrz i wicemistrz Europy) - o Kapsie, tak samo jak o większości piłkarzy z obu reprezentacji, można napisać, że medale zdobywane w Czechach i Finlandii były zdecydowanie największymi sukcesami w karierze. W trakcie obu turniejów był zawodnikiem KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Kapsa grał jeszcze w Wiśle Płock, Widzewie oraz Lechii Gdańsk. Później bramkarz na cztery lata wyjechał z Polski, grając na Cyprze i w Azerbejdżanie. Po powrocie do kraju grał w Miedzi Legnica, Sandecji Nowy Sącz oraz Bytovii Bytów. Pod koniec lutego Kapsa został zawodnikiem SK Bischofshofen - klubu z trzeciej ligi austriackiej.
  • Sebastian Malicki (wicemistrz Europy) - urodzony w Monachium bramkarz, na turniej do Czech pojechał jako zawodnik KS Piaseczno. Możliwość obcowania z zawodnikami na tym poziomie okazała się największym sukcesem w jego karierze. Malicki nigdy nie dał się poznać szerszej publiczności. Po opuszczeniu Piaseczna grał tylko na Mazowszu: w Okęciu Warszawa, rezerwach Legii, Dolcanie Ząbki, Pogoni Grodzisk Mazowiecki, Koronie Górze Kalwarii i Mazowszu Grójec, w którym skończył przygodę z piłką w 2013 roku.
  • Tomasz Kuszczak (mistrz Europy) - to on zrobił największą karierę ze wszystkich piłkarzy obu zespołów. Chociaż w Manchesterze United był rezerwowym, występów w wielkim klubie, z którym zdobył cztery mistrzostwa Anglii i Ligę Mistrzów w 2008 roku, nie zabierze mu nikt. 11-krotny reprezentant Polski na Wyspach grał też w West Bromwich Albion, Watfordzie, Brighton, Wolverhampton oraz Birmingham City, z którym nie przedłużył kontraktu w czerwcu zeszłego roku. Chociaż Kuszczak oficjalnie nie zakończył jeszcze kariery, od pół roku pozostaje bez klubu.

Obrońcy:

  • Marcin Rogalski (wicemistrz Europy) - jego największy sukces klubowy to 13 występów w jednych rozgrywkach ekstraklasy. Było to w sezonie 2002/03 w barwach KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Wcześniej Rogalski zaliczał pojedyncze mecze na tym poziomie w Płocku. Kolejne lata były jednak dużo gorsze. Obrońca występował w niższych ligach w Toruńskim KP, Piaście Gliwice, Zawiszy Bydgoszcz oraz Unii Janikowo, gdzie w 2011 roku zakończył karierę.
  • Adrian Napierała (mistrz i wicemistrz Europy) - w ekstraklasie zaliczył sześć występów w barwach Jagiellonii Białystok. W karierze występował też w MSP Szamotuły, Aluminium Konin, ŁKS-ie Łódź, Piotrcovii Piotrków Trybunalski, Pogoni Szczecin, GKS-ie Katowice oraz Puszczy Niepołomice. Profesjonalne granie zakończył w 2015 roku.
  • Tomasz Wisio (wicemistrz Europy) - w młodym wieku nie przebił się w Polsce, dlatego w 2001 roku wyjechał do Austrii. Trafił do SV Pasching, gdzie regularnie grał na poziomie ekstraklasy. Stamtąd przeniósł się do Arminii Bielefeld, jednak w Bundeslidze wystąpił tylko raz i wrócił do poprzedniego klubu. Poza Austrią i Niemcami Wisio grał też w Grecji. Do Polski wrócił w 2017 roku, kiedy związał się z GKS-em Katowice, który był jego ostatnim klubem w karierze.
  • Łukasz Nawotczyński (mistrz i wicemistrz Europy) - największe sukcesy odnosił w młodym wieku. Będąc zawodnikiem Wisły Kraków, dwukrotnie sięgał po mistrzostwo oraz Puchar Polski. Do każdego z tytułów przyczyniał się jednak w bardzo małym stopniu. Z "Białej Gwiazdy" wypożyczany był do Arki Gdynia, Górnika Polkowice, GKS-u Katowice i Jagiellonii Białystok, której zawodnikiem został w 2006 roku. Nawotczyński grał później jeszcze w Koronie Kielce, Cracovii i Zawiszy Bydgoszcz, z którym zdobył Puchar Polski. Był to ostatni poważny epizod w jego karierze, którą zakończył w MKS-ie Ciechanów trzy lata temu.
  • Krzysztof Łągiewka (wicemistrz Europy) - podobnie jak Wisio nie przebił się w Polsce, więc sił próbował za granicą. Przez Skonto Ryga, gdzie zdobywał mistrzostwa Łotwy, trafił do rosyjskiej ekstraklasy. Tam grał w barwach Szynnika Jarosław, Krylji Sowietow Samara oraz Kubania Krasnodar. Do Polski wrócił w 2011 roku, trafiając do Arki Gdynia, w której spędził raptem pół roku. Łągiewka karierę zakończył siedem lat temu, a jego ostatnim klubem była amerykańska Vistula Garfield.
  • Paweł Strąk (wicemistrz Europy) - kariera podobna do tej, którą miał Nawotczyński. Dzielili szatnię w Wiśle, która zdobywała dwa mistrzostwa i Puchar Polski. Strąk jednak pełnił w zespole dużo ważniejszą rolę. Zawodnik grał też w Zagłębiu Lubin, GKS-ie Bełchatów, zaliczył krótki epizod w Austrii, z której trafił do Górnika Zabrze. Strąk karierę kończył w Zawiszy Bydgoszcz, z którym zdobył Puchar Polski i gdzie ponownie spotkał Nawotczyńskiego.
  • Łukasz Mierzejewski (mistrz i wicemistrz Europy) - dwukrotny mistrz Polski. Mierzejewski tytuły zdobywał z Legią w 2002 roku i Zagłębiem Lubin pięć lat później. W pierwszym przypadku pełnił jednak marginalną rolę w zespole, w drugim był głównie rezerwowym. W Polsce grał jeszcze w ŁKS-ie, Świcie Nowy Dwór Mazowiecki, Widzewie, Cracovii, Podbeskidziu Bielsko-Biała i Górniku Łęczna, w którym zakończył karierę trzy lata temu. W międzyczasie zaliczył epizody w Grecji i Chorwacji. 
  • Paweł Golański (mistrz Europy) - 14-krotny reprezentant Polski, który zagrał w meczach z Niemcami i Austrią podczas Euro 2008. Jak na gracza naszej ligi, rzadko zmieniał kluby. Pięć lat spędził w ŁKS-ie Łódź, 6,5 sezonu grał w Koronie Kielce, trzy sezony występował też w Steaule Bukareszt. Zaliczył również krótkie epizody w rumuńskim ASA Targu Mures, Górniku Zabrze i Chojniczance Chojnice, gdzie zakończył karierę trzy lata temu. Później był zawodnikiem beach soccera.
  • Błażej Radler (mistrz Europy) - przez lata związany z Górnikiem Zabrze, jednak ostatni mecz w ekstraklasie rozegrał w maju 2008 roku. Po krótkim pobycie w Belgii wrócił do Polski i występował w Zniczu Pruszków, Odrze Wodzisław Śląski, Energetyku ROW Rybnik, Chojniczance Chojnice, Rakowie Częstochowa i Unii Turza Śląska. Wiosną 2018 roku Radler był jeszcze zawodnikiem MKS-u 32 Radziejów.
  • Mateusz Żytko (mistrz Europy) - był zawodnikiem mistrzowskiego Zagłębia Lubin. Był to odpowiednie słowo, bo w tamtym sezonie zagrał tylko 18 minut w jednym meczu. Wychowanek Śląska Wrocław grał też w Polonii Warszawa, Wiśle Płock, Polonii Bytom, Cracovii i Pogoni Siedlce. Obecnie jest zawodnikiem trzecioligowego KKS-u Kalisz, w którym zaliczył pięć występów w rundzie jesiennej.
  • Karol Piątek (mistrz Europy) - najlepszy czas zaliczył w sezonie 2008/09, gdy w barwach Lechii Gdańsk zagrał w 26 meczach w ekstraklasie i strzelił trzy gole. Poza tym grał m.in. w ŁKS-ie Łódź, Cracovii i Bruk-Becie Termalice Nieciecza. Karierę zakończył cztery lata temu w rodzinnym GOSRiT Luzino.

Pomocnicy:

  • Wojciech Łobodziński (mistrz i wicemistrz Europy) - w kadrze grał już w zespołach do lat 14. W pierwszej reprezentacji zaliczył 23 mecze, w tym trzy na Euro 2008. Mistrz Polski z Zagłębiem Lubin, trzykrotny zdobywca tego tytułu z Wisłą Kraków. Przez lata związany z Miedzią Legnica, z którą jeszcze w poprzednim sezonie grał w ekstraklasie. 
  • Dariusz Zawadzki (mistrz i wicemistrz Europy) - chociaż w karierze grał w 15 klubach, to nie doczekał się debiutu w ekstraklasie. Sukcesy odnosił na niższym poziomie, gdzie wywalczał awanse do pierwszej i drugiej ligi. Karierę zakończył cztery lata temu, po rundzie w Sparcie Kazimierza Wielka.
  • Rafał Grzelak (mistrz i wicemistrz Europy) - jego największym sukcesem klubowym było zdobycie Pucharu i Superpucharu Polski z Lechem Poznań w sezonie 2003/04 i dwa występy w seniorskiej reprezentacji. Dobrymi występami w Pogoni Szczecin zapracował na zagraniczny transfer. Grzelak grał w Boaviscie Porto, AO Xanthi i Steaule Bukareszt. Po powrocie do Polski był zawodnikiem Widzewa, Ruchu Chorzów, Arki Gdynia, Floty Świnoujście i Chojniczanki Chojnice. Latem zeszłego roku związał się z niemieckim SV Blau-Weiss Ramsloh.
  • Łukasz Madej (mistrz i wicemistrz Europy) - razem z Grzelakiem zdobywał puchary w Lechu Poznań. W 2012 roku został mistrzem Polski w barwach Śląska Wrocław. Madej, który przez lata związany był z ŁKS-em Łódź, grał też w Ruchu Chorzów, Górniku Łęczna, GKS-ie Bełchatów i Górniku Zabrze. Rok spędził w Portugalii w barwach Academiki Coimbra.
  • Paweł Hajduczek (wicemistrz Europy) - w 2001 roku, jako 19-latek, został piłkarzem Auxerre. Po roku wrócił jednak do Polski, by grać kolejno w Podbeskidziu Bielsko-Biała, Polonii Warszawa, Zniczu Pruszków i Górniku Jastrzębie Zdrój. Na sześć lat wyjechał z Polski, by grać w Grecji i na Ukrainie. Na krótko wrócił do kraju i znów wyjechał, tym razem do Kazachstanu i Gruzji. Jego ostatnim klubem był LKS Rosanów.
  • Sebastian Mila (mistrz i wicemistrz Europy) - mistrz Polski i Austrii, zdobywca pucharów w obu krajach. Polski ligowiec w latach 2011 i 2012. Człowiek, który strzelał gole Manchesterowi City i mistrzom świata, Niemcom. 38-krotny reprezentant Polski, dla której zdobył osiem bramek. W naszych warunkach Mila był bardzo dobrym piłkarzem. Wydaje się jednak, że potencjał na grę za granicą miał większy, niż reprezentowanie barw Austrii Wiedeń i Valerengi Oslo. Tak czy inaczej, kariery może pozazdrościć mu większość członków drużyn Globisza.
  • Robert Sierant (mistrz i wicemistrz Europy) - wychowanek ŁKS-u Łódź, w którym spędził większość kariery. Grał też w Kolejarzu Stróże, Chojniczance Chojnice, Olimpii Elbląg i w niższych polskich ligach. Jesienią zeszłego roku związany z Guzovią Guzów.
  • Przemysław Kaźmierczak (mistrz Europy) - w ekstraklasie, w barwach Pogoni Szczecin, był jedną z gwiazd ligi. Tym zapracował na transfer do Boavisty, z której, po dobrym roku, trafił do FC Porto. Chociaż ze "Smokami" zdobył mistrzostwo Portugalii, to były to dla niego za wysokie progi. Za granicą występował jeszcze w angielskim Derby County i portugalskiej Vitorii Setubal. Przez kolejne lata związany ze Śląskiem Wrocław, z którym zdobył mistrzostwo Polski. Karierę skończył pięć lat temu, po rundzie w Górniku Łęczna.

Napastnicy:

  • Michał Janicki (wicemistrz Europy) - był w juniorach Borussii Dortmund, Ajaksu Amsterdam i VfL Wolfsburg, jednak w poważnej piłce nie zaistniał. Przez lata grał w niższych ligach niemieckich. W sezonie 2007/08 występował w Stali Stalowa Wola i Hutniku Kraków. Na tym urywa się jego przygoda z piłką. Przed kilkoma laty trafił do polskiego klubu w Londynie - PFC Victorii.
  • Radosław Matusiak (wicemistrz Europy) - 33 gole strzelone podczas 2,5-rocznego pobytu w GKS-ie Bełchatów to najlepszy moment w jego karierze. W 2006 roku Matusiak został odkryciem w polskiej ekstraklasie, a hiszpańskie radio "Marca" uznało go za jeden z największych talentów w Europie. Za granicą napastnik sobie jednak nie poradził, na pół roku trafił do Wisły Kraków, z którą zdobył jeszcze mistrzostwo Polski. Kolejne lata Matusiak miał już jednak słabe, karierę skończył w 2012 roku, w wieku zaledwie 30 lat.
  • Paweł Brożek (mistrz Europy) - legenda Wisły Kraków i polskiej ekstraklasy. Z "Białą Gwiazdą" zdobył siedem mistrzostw i dwa Puchary Polski. Dwukrotny król strzelców ekstraklasy jest też ósmym najskuteczniejszym zawodnikiem w historii ligi. Do dziś czynny zawodnik, który w karierze zaliczył też nieudany, zagraniczny epizod, grając w Trabzonsporze, Celticu oraz Recreativo Huelva. W reprezentacji Polski wystąpił w 38 meczach, strzelił dziewięć goli. Uczestnik mundialu w 2006 roku i Euro 2012.
  • Łukasz Pachelski (mistrz Europy) - syn Bogusława Pachelskiego, który w 1990 roku zdobył mistrzostwo Polski z Lechem Poznań. Łukasz nie nawiązał jednak do klubowej kariery ojca. W ekstraklasie wystąpił zaledwie w ośmiu meczach, w których strzelił trzy gole dla Orlenu Płock. Później grał jeszcze w Hutniku Warszawa, Hetmanie Zamość, Unii Janikowo i Mazowszu Płock, gdzie skończył z piłką w 2006 roku.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ