Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie: Reprezentacja Polski zostaje na Stadionie Narodowym. Skandale z murawą mają się nie powtórzyć

Wszystkie mecze eliminacyjne kadry oraz finały Pucharu Polski będą rozgrywane w Warszawie. PZPN i PGE Narodowy podpisały umowę do 2024 roku. Operator stadionu musi zapewnić ochronę, opiekę medyczną, catering, a także oczywiście odpowiednią murawę, która ostatnia była tragiczna.

Czy nowy kontrakt gwarantuje lepszą trawę? Obie strony są przekonane, że powtórki z ostatnich meczów eliminacyjnych nie będzie. Nie chcą za to zdradzać szczegółów. Skorzystamy z ekspertyz polskich i zagranicznych fachowców. Mam nadzieję, że wszystkie nasze wymagania zostaną spełnione i stadion sobie z nimi poradzi. Mieliśmy pewne problemy, ale działamy jako partnerzy i chcemy, żeby się nie powtórzyły. To piękny stadion, który zasługuje na świetną murawę - zapewnia sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki. Wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski. Po obu stronach są profesjonaliści i zrobimy wszystko, by dobrze wypełnić kontrakt. Wprowadziliśmy kilka zmian o charakterze technicznym. Wspólnie zadbamy o to, by stadion był przygotowany jak najlepiej.  - dodaje Włodzimierz Dola, nowy prezes Pl.2012 +, operatora stadionu.

800 tys. zł za mecz

Przyznaje jednak, że suma kontraktu nie zmieniła się znacząco, co oznacza, według naszych informacji, około 800 tys. PLN za mecz. PZPN nie zdecydował się zatem na podwyższenie sumy kontraktu i szansy pozyskania murawy z nieco droższych, ale dających większą pewność plantacji. PGE Narodowy będzie wybierać z najtańszych kontrahentów, bo i tak przy okazji meczów kadry z trudem wychodzi na zero. Więcej na ten temat dowiemy się za tydzień, kiedy zostaną ogłoszone szczegóły dotyczące nowego przetargu na dostawę i układanie murawy. 

Zbigniew Boniek tłumaczy fatalną murawę na Narodowym. "To strata czasu"

Zobacz wideo

Na Narodowym dopiero w czerwcu

Reprezentacja Polski rozegrała do tej pory na PGE Narodowym 27 meczów i tylko dwukrotnie przegrała. W tym roku ma zagrać w Warszawie 2 czerwca, z Rosją, w ostatnim sprawdzianie przed Euro 2020. 2 maja kibice mogą się natomiast szykować na finał Pucharu Polski. Mecze Ligi Narodów pozostają opcją, co oznacza że PZPN może swobodnie decydować o miejscu rozgrywania tych spotkań. Czy zatem po wakacjach kadra zagra jeszcze w tym roku jakieś spotkanie na Narodowym, na razie nie wiadomo. 

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Aplikacja Football LIVEAplikacja Football LIVE Sport.pl



Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (16)
Oficjalnie: Reprezentacja Polski zostaje na Stadionie Narodowym. Skandale z murawą mają się nie powtórzyć
Zaloguj się
  • michaelus

    Oceniono 4 razy 4

    W Polsce tylko Warszawa. No ale przykład idzie z góry, która centralizuje wszystko.

  • remo29

    Oceniono 4 razy 4

    Oj tam, jak się fakap z murawą powtórzy, to się na stołek wsadzi następnego swojaka. Tu nie chodzi o to, żeby robić coś inaczej, albo lepiej, tylko brać kasę gdzie się da.

  • spluwa-orginal

    Oceniono 4 razy 4

    Byla szefowa Narodowego , za kare , dostala intratna posadke w panstwowej spolce .PiS PiSowcowi oka nie wykole .

  • pcat

    Oceniono 2 razy 2

    Dziwne. W eliminacjach gra się 5 meczów u siebie. Przecież można zagrać jakiś mecz ze słabeuszem w Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku. Strata punktów nie grozi, a najważniejsze mecze i tak będą w stolicy.

  • js08836

    Oceniono 2 razy 2

    Skandale z murawą się nie powtórzą ? A PZPN chce się założyć ?

  • rubin77

    Oceniono 1 raz 1

    " po obu stronach są profesjonaliści” - żartowniś :)
    "organizator musi zapewnić m.in. odpowiednią murawę" - aaaa ,skoro musi to można spać spokojnie.

  • roll

    Oceniono 1 raz 1

    Narodowy w Chorzowie czeka.

  • princepinot

    0

    Ale jaja. Czyli rzad wybudowal stadion a pzpn nawet sie nie zobowiazaka do placenia odpowiedniego haraczu ze kazdy mecz przez wiele lat.
    Doprawdy finansowanie pilki noznej w polsce powinno byc cofniete.
    Powiem wiecej pzpn i pilska pilka sa psute finansowaniem stadionow i druzyn. A prywatne dryzyny majac stadiony wydaja pieniadze nazagranicznyvh grajkow bo ich stac. Gdyby musieli placic za stadiony wiecej polskich zawodnikow by gralo.
    Niestety finasowanie bogatego sportunie poplaca. Zaburza naturalna selekcje i mamy to co mamy.

  • j666

    0

    Brakuje mi, że operator zapewni wynik.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX