Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szymański o polskich piłkarzach, którzy odeszli do Włoch: Trudno im się odnaleźć

Sebastian Szymański nie żałuje transferu do Rosji. - Trafiłem do odpowiedniego klubu. Wielu kolegów wyglądających w poprzednim sezonie Ekstraklasy lepiej ode mnie, wybrało opcję przenosin do Włoch i trudno im się odnaleźć - mówi Szymański w rozmowie z TVP Sport.

Od lipca ubiegłego roku Sebastian Szymański jest zawodnikiem Dynama Moskwa. 20-letni skrzydłowy od początku tego sezonu jest bardzo chwalony za swoje występy w lidze rosyjskiej. W rozmowie z TVP Sport stwierdził, że nie żałuje przenosin do Rosji. - Wydaje mi się, że trafiłem do odpowiedniego klubu i mogę regularnie występować. Wielu kolegów wyglądających w poprzednim sezonie Ekstraklasy lepiej ode mnie, wybrało opcję przenosin do Włoch i trudno im się odnaleźć - uważa 20-latek.

Dlaczego w Polsce tak trudno zbudować mocny klub?

Zobacz wideo

Szymański o wielkich pieniądzach za jego transfer

Dynamo zapłaciło za Szymańskiego łącznie z bonusami około 7 mln euro. Gdy piłkarz jeszcze grał w Legii Warszawa mówiono, że może być wart nawet 20 mln euro. - Każdy chciał, bym odszedł z Legii za jak najwyższe pieniądze. Często było tak, że gracze zmieniali drużyny, płacono za nich wielkie kwoty, a potem przepadali. Wydaje mi się, że najlepszą opcją jest zmieniać drużyny na lepsze i robić regularne postępy. Wtedy wartość zawodnika wzrasta równomiernie. Taka cenowa otoczka nieco siedziała w głowie - dodał. 

Szymański w tym sezonie nie imponuje statystykami (1 gol, 1 asysta w 19 meczach), ale i tak jest jednym z najlepszych piłkarzy Dynama. Kibice i działacze są nim zachwyceni i wierzą, że jego umiejętności będą stale szły w górę. -  Polacy nie znają zbyt dobrze ligi rosyjskiej. Jeśli ktoś nie wgłębi się w takie rozgrywki, nie może wiedzieć, jaka jest ich specyfika. Nie jestem graczem ubogim technicznie i trudno było przeczuwać, że zaginę w Rosji - zakończył Szymański.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ