"Brzęczek znalazł system, który działa". Ekspert broni selekcjonera reprezentacji Polski

Reprezentacja Polski wywalczyła awans na Euro 2020 już w październiku. Polacy zajęli 1. miejsce w grupie, choć nie można powiedzieć, że przeszli przez eliminacje jak burza. Drużynie często zarzucano nie najlepszy styl, a selekcjonerowi brak szerszego pomysłu na rozwój kadry. Z takimi ocenami nie do końca zgadza się były reprezentant Polski Jerzy Dudek, który pochwalił Brzęczka m.in. za wprowadzenie do zespołu kilku nowych twarzy.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

"Po nieudanym turnieju zawsze przychodzi czas refleksji [...]. Do tego przyszedł nowy szkoleniowiec, którym został człowiek bez doświadczenia w pracy selekcjonera. Potrzebny był okres dotarcia się by przyszły pozytywne efekty. Oglądając reprezentację, widziałem regularne postępy i wydaje się, że w ostatnich tygodniach Jerzy Brzęczek znalazł system, który działa. W listopadowych spotkaniach kadra grała na wielkim luzie. Nie wiem, czy wpływ na to miał brak presji związanej z awansem, jednak widać było, że wreszcie cieszyła się grą. To świetny znak" - napisał Jerzy Dudek w felietonie opublikowanym na łamach "Przeglądu Sportowego". 

Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka. "Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami" [SEKCJA PIŁKARSKA #29]

Zobacz wideo

Reprezentacja Polski. Jerzy Dudek stanął w obronie Jerzego Brzęczka. "Znalazł system, który działa"

Były bramkarz reprezentacji Polski pochwalił Brzęczka również za wprowadzenie do narodowej kadry nowych twarzy. Zdaniem Dudka taka decyzja wymagała sporej odwagi - zwłaszcza w przypadku Arkadiusza Recy, który jeszcze kilka miesięcy pełnił w Atalancie rolę "żelaznego rezerwowego. "Cieszy mnie, że piłkarze swego czasu kwestionowani, jak Arek Reca, Sebastian Szymański czy Krystian Bielik zdołali umocnić pozycję w reprezentacji. Szczególnie imponuje odporność Recy. Nie poddał się mimo krytyki, wrócił, zaczął regularnie grać dla SPAL i jest kluczowym ogniwem. Dziś nikt nie będzie Brzęczkowi wypominać tego, że powoływał go mimo, iż ten w ogóle nie występował w klubie" - ocenił były golkiper Liverpoolu i Realu Madryt

Zwycięzca Ligi Mistrzów z 2005 roku odniósł się też do ewentualnych, przyszłych powołań dla Jakuba Błaszczykowskiego. 34-letni skrzydłowy Wisły Kraków dopiero co wyleczył kontuzję i powrócił do gry w meczu ze Śląskiem Wrocław. "Ciekawi mnie, jak rozwinie się ta sytuacja. Kuba nie był powoływany ze względu na kontuzję i między innymi dzięki temu skupialiśmy się na sporcie, co jest zdrowe [...]. Dziś dywagowanie, czy powinniśmy zabierać Błaszczykowskiego na ME, jest absurdalne, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć, w jakiej formie będzie wiosną. Dopiero wtedy powinniśmy rozmawiać na temat jego przydatności dla kadry" - stwierdził Dudek

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVE
Football LIVEFootball LIVE



Więcej o: