Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Leo Messi ocenił swoją grę na Copa America. Takiej wypowiedzi nikt się nie spodziewał

- Nie gram tak dobrze, jak chciałem i miałem nadzieję - przyznał Leo Messi po ćwierćfinałowym meczu reprezentacji Argentyny z Wenezuelą. "Albicelestes" weszli do półfinału rozgrywek, w którym zmierzą się z Brazylią, ale ich styl nadal pozostawia wiele do życzenia.

Porażka z Kolumbią (0:2), remis z Paragwajem (1:1) i zwycięstwa z Katarem (2:0) oraz Wenezuelą (2:0) - to bilans reprezentacji Argentyny w brazylijskim Copa America. W piątek wieczorem drużyna Lionela Scaloniego zapewniła sobie awans do półfinału, w którym zmierzy się z Brazylią. Faworytem jednak nie będzie, bo jej styl pozostawia wiele do życzenia. Również w meczu z Wenezuelą, przy prowadzeniu 1:0, zdarzył się Argentynie taki moment, gdy straciła kontrolę nad sytuacją i potrzebowała przypadku, by zdobyć drugiego gola: duży błąd przy obronie strzału Sergio Aguero zrobił bramkarz Wenezueli i Giovanni Lo Celso dobijał z bliska. Argentyńczycy postawili tym razem na futbol bardziej wyrachowany, pierwszy raz w tym turnieju to ich rywal częściej był przy piłce (Argentyna miała tylko 41 procent posiadania). A wyjątkowo bezbarwny był lider "Alibcelestes", Leo Messi.

Zobacz wideo

Leo Messi: Nie gram tak dobrze, jak chciałem

Messi we wszystkich spotkaniach podczas tegorocznego Copa America przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Gola strzelił jednak tylko jednego, kiedy wykorzystał rzut karny w meczu z Paragwajem. W meczu z Wenezuelą jedynym momentem Messiego, który zostanie zapamiętany na dłużej, było śpiewanie hymnu: dotychczas Messi tego nie robił, co budziło duże kontrowersje. Jak tłumaczył po meczu: tym razem po prostu nabrał ochoty.  Został też po meczu ćwierćfinałowym zapytany o krytykę, jaka na niego spada za występy w Copa America - i sam przyznał, że gra słabo. - To prawda, nie gram tak dobrze, jak miałem nadzieję. To dla nas skomplikowane, bo zawsze chcemy atakować, zrobić coś innego, gdy mamy piłkę, dryblować - przyznał gwiazdor FC Barcelony.

Argentyńczyk w rozmowie z dziennikarzami narzekał także na stan brazylijskich boisk, na których rozgrywane są mecze Copa America. Te krytykował także m.in. selekcjoner Argentyńczyków Lionel Scaloni oraz trener gospodarzy, Tite. - Murawa jest w złym stanie, czasami ciężko jest na niej grać. To wstyd, że Copa America rozgrywa mecze na takich boiskach. To nie pomaga w grze, w szybkiej wymianie podań - dodał 32-latek. Po chwili scharakteryzował także Brazylijczyków, z którymi Argentyna zagra w kolejnym meczu. - Mają piłkarzy, którzy są w stanie sprawić różnicę w ofensywie. Myśleliśmy, że uda nam się skończyć fazę grupową na pierwszym miejscu w tabeli, dzięki czemu gralibyśmy po drugiej stronie drabinki. Ale jesteśmy, gdzie jesteśmy, gramy w półfinale i musimy tam zaprezentować się najlepiej, jak umiemy.

Trener broni Messiego

W obronie lidera argentyńskiej drużyny stanął Lione Scaloni, jej selekcjoner. - To, co Messi wnosi do zespołu jest kluczowe. Gdybyście widzieli, co on wnosi do szatni, może opinie byłyby inne - przyznał 41-latek. - Messi to Messi. Jest najlepszy ze wszystkich - zakończył.

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ