Włosi są w grupie A, gdzie zmierzą się z Polską, Belgią i Hiszpanią. Reprezentacja prowadzona przez Di Bagio zmierzy się z zespołem Czesława Michniewicza 19 czerwca w Bolonii. Polacy w szczególności powinni się obawiać ofensywnego tercetu: Frederico Chiesa, Moise Kean i Patrick Cutrone. Chiesa to gwiazda Fiorentiny i być może już w lipcu trafi do Juventusu. Jeśli przeniesie się do Turynu, to spotka tam Keana, uznawanego za najzdolniejszego napastnika młodego pokolenia. Cutrone to kolega Krzysztofa Piątka z Milanu.
Dużym atutem Włochów będzie także druga linia, którą dyrygować będzie Nicolo Barella z Calgiari. Ważnym ogniwem jest też Nicolo Zaniolo z Romy. Obaj uznawani są za czołowe odkrycia minionego sezonu Serie A. Kibice powinni też zwrócić uwagę na Sandro Tonaliego, który stylem gry (oraz wyglądem) przypomina Andreę Pirlo.
Bramkarze: Emil Audero (Sampdoria), Alex Meret (Napoli), Lorenzo Montipo (Benevento)
Obrońcy:Claud Adjapong (Sassuolo), Alessandro Bastoni (Parma), Kevin Bonifazi (Spal), Arturo Calabresi (Bologna), Federico Dimarco (Parma), Gianluca Mancini (Atalanta), Giuseppe Pezzella (Genoa), Filippo Romagna (Cagliari).
Pomocnicy: Nicolo Barella (Cagliari), Manuel Locatelli (Sassuolo), Rolando Mandragora (Udinese), Alessandro Murgia (Spal), Lorenzo Pellegrini (Roma), Sandro Tonali (Brescia), Nicolo Zaniolo (Roma).
Napastnicy: Federico Chiesa (Fiorentina), Patrick Cutrone (Milan), Moise Bioty Kean (Juventus), Riccardo Orsolini (Bologna), Andrea Pinamonti (Frosinone)