Portugalia - Polska. "Arkadiusz Milik symulował. Nie powinno być karnego"

Arkadiusz Milik przy rzucie karnym trochę symulował. Nie powinno być jedenastki. Ale kiedy sędzia ją podyktował, reprezentant Polski dwa razy strzelił znakomicie - przyznał po wtorkowym meczu biało-czerwonych z Portugalią Beto, bramkarz rywali drużyny Jerzego Brzęczka na antenie TVP Sport.

- Osiągnęliśmy główny cel, bo awansowaliśmy do najlepszej czwórki rozgrywek. W dodatku zakończyliśmy fazę grupową bez porażki - powiedział Beto tuż po zakończeniu wtorkowego spotkania, które Polska zremisowała z Portugalią 1:1.

Do 66. minut meczu Polacy jednak przegrywali, i dopiero gol Arkadiusza Milika z rzutu karnego dał im wyrównanie. Z decyzją o podyktowaniu jedenastki bramkarz zespołu Fernando Santosa się jednak nie zgadzał. - Chcieliśmy wygrać z Polską, ale rzut karny przekreślił nasze szanse - podkreślił. - To nie była sytuacja na rzut karny. Milik trochę symulował. Ale samą jedenastkę wykonał już znakomicie - dodał na zakończenie.

Dlaczego Arkadiusz Milik musiał powtarzać wykonanie rzutu karnego?

Przypomnijmy, że Milik do rzutu karnego podchodził dwa razy. Stało się tak ze względu na zachowanie Piotra Zielińskiego. I tak naprawdę powtórzony rzut karny powinien zostać powtórzony jeszcze raz. Dlaczego? Bo paradoksalnie wcale nie trzeba wbiec w pole karne, by sędzia nakazał powtórkę "jedenastki".

Kiedy można powtórzyć rzut karny?

Rzut karny można powtórzyć w kilku przypadkach i zależy od tego, czy został wykorzystany, czy nie. Istnieje kilka wariacji, ale omówmy dwie najważniejsze i najczęściej występujące. Jeśli nie został wykorzystany, to powinien zostać powtórzony, jeśli piłkarze drużyny broniącej lub obu drużyn wbiegli za wcześnie w zakazaną strefę. Gdyby zrobiła to tylko drużyna atakująca, to sędzia nie musiałby reagować.

W tej sytuacji Arkadiusz Milik wykorzystał jednak rzut karny. Kiedy można powtórzyć skuteczną jedenastkę? Gdy koledzy Milika zbyt wcześnie wbiegli w niedozwoloną strefę lub gdy zrobili to piłkarze obu drużyn. Gdyby zrobili to tylko Portugalczycy, to sędzia nie miałby prawa zdecydować o powtórzeniu jedenastki.

Polska w drugiej dywizji

Reprezentacja Polski we wtorek co prawda z Portugalią nie przegrała, ale remis utrzymania w pierwszej dywizji Ligi Narodów i tak jej nie dał. Nie dałoby nawet zwycięstwo, bo piłkarze Brzęczka wcześniej za bardzo skomplikowali swoją sytuację. To oznacza, że w następnym sezonie LN roku biało-czerwoni będą rywalizować szczebel niżej.

Liga Narodów 2020/21

Jak na razie nie wiadomo jak zostaną rozstawione drużyny w każdej z dywizji w kolejnej edycji Ligi Narodów - czy według wyników z pierwszej edycji czy na podstawie rankingu UEFA. Liga Narodów 2020/21 może być powiązana z awansem na mistrzostwa świata 2022 w taki sam sposób, jak trwająca obecnie edycja z eliminacji Euro 2020, ale żadne ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Liga Narodów 2020/21 zostanie rozegrana od 31 sierpnia do 17 listopada 2020 roku (faza grupowa), a faza finałowa odbędzie się w dniach 31 maja - 8 czerwca 2021 roku.

Więcej o: