Zbigniew Boniek w rozmowie z Interią odniósł się do kilku kluczowych spraw przed debiutem Jerzego Brzęczka w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN zdecydował się również na mocną wypowiedź dotyczącą raportu Adama Nawałki, który spotkał się z olbrzymią krytyką ze strony polskich kibiców i dziennikarzy.
- Powiedzmy sobie szczerze, że jakbyśmy chcieli z tego zrobić bardzo ładny raport, to byśmy dodali jeszcze 50 stron, na których byśmy opisali ile sekund miał jaki zawodnik w 2016 r., a ile w 2018 i oprawilibyśmy to w sztywną okładkę i dodali do tego dyskietkę z materiałami multimedialnymi, to każdy piałby z zachwytu. (...) Uważamy, że ten raport jest solidny, wysuwa pewne tezy i odpowiada na pytania, dlaczego nam ten mundial nie wyszedł - mówi Boniek.
Zbigniew Boniek odniósł się również do debiutu Jerzego Brzęczka w bardzo trudnym, wyjazdowym spotkaniu z reprezentacją Włoch. Prezes bierze pod uwagę, że mecz może nie wyjść naszej reprezentacji.
- Oczywiście jest ryzyko, że ten mecz może nam się nie udać, bo Italia to dobra, mocna drużyna, a my jesteśmy po ciężkim mundialu, gdzie psychicznie, mentalnie i pod względem rezultatu nie wypadliśmy najlepiej, ale taki jest sport - dodał Boniek.
Włochy - Polska. Włoski dziennikarz: Najbardziej obawiamy się Piątka