Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zbigniew Boniek broni raportu Nawałki. Ale ma uwagi do powołań

- Nie zgadzam się z opiniami, że w raporcie brakuje konkretów - powiedział Zbigniew Boniek w rozmowie z Romanem Kołtoniem na kanale "Prawda Futbolu".

Raport jest powszechnie krytykowany, głównie ze względu na pobieżną analizę przyczyn porażki i niewielką liczbę konkretów.

- Nie zgadzam się z opiniami, że w raporcie brakuje konkretów. Czytałem go trzy tygodnie temu. W tym dokumencie jest 7-8 stwierdzeń, bardzo mocnych, na podstawie których można wyciągnąć wnioski, dlaczego przegraliśmy. W raporcie przedstawiono wszystkie mecze i przeanalizowano, dlaczego polegliśmy z Senegalem. Joachim Loew powiedział, że porażka w pierwszym spotkaniu jest jak nokdaun i tak rzeczywiście jest. Po tym meczu nasza sytuacja była bardzo trudna - stwierdził Boniek.

Raport PZPN ośmieszył sztab Adama Nawałki. Kluczowe pytania bez odpowiedzi

Jego zdaniem kluczowa okazała się porażka w pierwszym meczu z Senegalem (1:2). - Ekipa z Afryki przeciwko nam nie zrobiła nic, sami strzeliliśmy sobie dwa gole. Mundial ograniczył się dla nas do tego spotkania. Ja w raporcie znalazłem pytania dlaczego przegraliśmy jak i odpowiedzi na nie. Graliśmy w podobnym zestawieniu jak na EURO 2016 z Irlandią Północną, ale wówczas nasi zawodnicy byli w znacznie lepszej formie, o czym też jest informacja w raporcie.

 

Nie oznacza to jednak, że prezes PZPN nie ma uwag do pracy Adama Nawałki. Nie zgadzał się z nim w kwestii powołań.

Nawałka popełnił błąd i potem poszła lawina. Kluczowy załącznik pozostanie tajemnicą

- Byłem na prawie wszystkich treningach reprezentacji, oglądałem tę drużynę i uważam, że dwóch-trzech zawodników wyglądało na tyle dobrze, że mogłoby zająć miejsce w kadrze na mundial. Ale decyzja o składzie nie należy do mnie.

Boniek wytłumaczył również, dlaczego ostatecznie PZPN zdecydował się na publikację raportu.

- Wydawało się, że opublikowanie raportu nie ma większego sensu, ale czuliśmy presję medialną. Chcecie go zobaczyć? To chodźcie i wam pokażę. Ale inną sprawą jest, że ludzie oczekiwali czegoś innego. Nie chcieli raportu, a tekstu, z którego dowiedzą sie, kto jest „be”, kto kogo pobił, kto popił, kogo zlinczować, a komu odebrać obywatelstwo... - ironizuje.

"Panowie, no co jest!? Jeszcze nie padła żadna bramka". Pierwszy trening kadry Jerzego Brzęczka

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (39)
Zbigniew Boniek broni raportu Nawałki. Ale ma uwagi do powołań
Zaloguj się
  • semantyczne_naduzycie

    Oceniono 6 razy 4

    Cóż, ciągle wszyscy myślą, że nasi to naprawdę gwiazdy i powinni wejść co najmniej do półfinału. Tymczasem poza Lewandowskim to przeciętniacy, a niektórzy piłkarze są gorzej niż przeciętni, a ich słabe zagraniczne kluby chcą się pozbyć w okienku transferowym za wszelką cenę. Czy zatem Nawałka (selekcja) i Rzepka (przygotowanie fizyczne) popełnili tak dużo błędów? A może po prostu nie okazali się cudotwórcami i z g... bata nie ukręcili?

  • nawasaqi

    Oceniono 1 raz 1

    Ten raport wygląda jakby pisał go kibic na podstawie doniesień z TV.
    Z raportu chciałbym się dowiedzieć np. dlaczego Peszko został powołany??

  • igan1

    Oceniono 1 raz 1

    Za 250 tys, na miesiąc stworzyłbym taki raport , że jeszcze po stu latach porównywaliby go z teorią Einsteina .

  • redi31

    Oceniono 1 raz 1

    Przeciez u Nawałki zawsze brakowało konkretów. Wszystko wygladało tak jak na konferencjach. Lanie wody

  • mer-llink

    Oceniono 1 raz 1

    No jasne: bylismy na Mundialu świetni. Gdyby nie przypadkowe gole z sSenegalem, pomyłka z Kolumbi,a, to przeczłapany mecz z Japonią by dał nam co najmniej półfinał.
    Takie bredzenia i w raporcie pana nAwałki, i przez pana Bońka sa jak ulubiony refren: - Polacy, nic siem nie stąło!

  • piotrm74

    Oceniono 3 razy 1

    Po pierwsze primo - piłkarze którzy nie grają w swoim klubie - nie będą powoływani do reprezentacji (Grosik)
    Po drugie primo - piłkarze którzy nie grają w swoim klubie - zostaną powołani do reprezentacji ( siostrzeniec, Reca, Bednarek)

    Optymistyczne wyniki

    Włochy - Polska 4:0
    Polska - Irlandia 0:2

  • ttwo

    Oceniono 3 razy 1

    Nawałka przestał być trenerem reprezentacji w Kopenhadze, gdy drużyna dostała lekcję od Duńczyków, a on zamiast czegoś się nauczyć to się zupełnie pogubił. Reszta to tylko konsekwencja tego meczu. Największą winę ponosi Boniek bo widział, że Nawałka się rozsypał, a zamiast zmienić trenera "zaklinał rzeczywistość". A jeśli ten raport jest taki jak omawiają go dziennikarze, to oznacza tylko tyle, że Nawałka i Boniek dalej niczego nie rozumieją.

  • wiserius

    0

    Panie Boniek! Na jakiej podstawie twierdzi pan: "Nie chcieli raportu, a tekstu, z którego dowiedzą się, kto jest „be”, kto kogo pobił, kto popił, kogo zlinczować, a komu odebrać obywatelstwo... " ? Czy nie mieści się panu w głowie, że zwyczajnie chcę się dowiedzieć, jak przyczynę porażki polskiej ekipy na mundialu widzi trener kadry i ew. PZPN? Już raz pisałem i piszę drugi raz: Polacy płacący podatki w tym kraju są sponsorami tej kadry (choć jeden pan twierdzi, że w ograniczonym zakresie) i zwyczajnie MAJĄ PRAWO (!) pytać o raport, by się dowiedzieć. Wkłada pan do jednego wora sympatyków kadry, kibiców, kiboli i kogo tam jeszcze, i przybija jeden stempel - pogardy. Kiedyś mówiło się w takich wypadkach, że ktoś sądzi po sobie... Nie chcę tak myśleć. Zamiast czytać wydumane oceny dziennikarzy jakoby sportowych, wolę przeczytać raport - bądź co bądź dokument oficjalny.

  • boliver

    0

    Boniek udowodnij chociaz raz w zyciu ze masz jaja,,

    I znikaj od zlobu,, precz,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX