Kapitan reprezentacji Polski na konferencji prasowej pytany był o kierunek zmian jakie powinny nastąpić w reprezentacji, po nieudanym dla biało-czerwonych mundialu.
- Na temat mundialu się już wypowiedziałem, ale powiem jeszcze raz. Jakbyśmy nie awansowali na MŚ, to trzeba by w kadrze zaczynać wszystko od nowa. My na mistrzostwa jednak pojechaliśmy, chociaż nie były dla nas udane. Kadra z pewnością potrzebuje jakichś zmian. Selekcjoner wie jakich i gdzie. Świeża krew się przyda – odparł napastnik Bayernu Monachium.
Maciej Rybus nie zagra z Włochami i Irlandią. Jest oficjalny komunikat w sprawie kontuzji obrońcy
Zmiany personalne wśród samych piłkarzy są widoczne. Brzęczek na swoje pierwsze zgrupowanie powołał 6 debiutantów. O nowych piłkarzy w drużynie zwykle troszczy się właśnie Lewandowski, który z humorem odpowiedział, że tym razem nie będzie problemów, by wszystkich zaprosić na rozmowę do jednego stolika.
- To dlatego, że zmieniliśmy stoliki i teraz zamiast kilku małych jest jeden duży – uśmiechnął się lider kadry. - Oczywiście miałem chwilę, by w poniedziałek rano porozmawiać z nowymi chłopakami, choć nie wszyscy jeszcze tu dotarli. Jak przyleci kolejna grupa, to też ją przywitam – dodał. Oprócz tego zaznaczył, że zmiany w reprezentacji to rzecz normalna.
- Dla nas najważniejsze jest byśmy grali w piłkę. Różnice wokół nas mogą być. Tomek Leśniak z nami został, więc jedzenie dalej smakuje tak samo dobrze – skomentował to, co dzieje w środku ekipy biało-czerwonych.
Kapitan kadry wypowiedział się też o naszych najbliższych meczach.
- Zaczyna się Liga Narodów. To będzie sprawdzian z mocnym rywalem. Trudny dla naszej kadry. Będziemy chcieli pokazać po tym nieudanym mundialu, że dalej jesteśmy drużyną. Dla nas każdy mecz jest ważny, czy towarzyski z Irlandią czy o punkty z Włochami w nowych rozgrywkach, do których też przyzwyczajać się będą kibice i my – zakończył Lewandowski.
Polska zagra z Włochami 7 września, cztery dni później zmierzy się w Irlandią.