"Przygotowanie mentalne zespołu do meczu z Senegalem było na odpowiednim poziomie. Wyjątkiem był Arek Milik, który w trakcie rozgrzewki i podczas samego meczu nie był odpowiednio skoncentrowany, co przełożyło się na jakość jego gry" - czytamy w oficjalnym mundialowym raporcie, opublikowanym przez Polski Związek Piłki Nożnej.
Milik po meczu z Senegalem na rosyjskich boiskach się już nie pojawił. A za występ w 1. kolejce fazy grupowej został oceniony najgorzej, bo otrzymał notę "3", gdzie "5" oznaczała występ "przeciętny". "6" również, a właśnie w przedziale 5-6 znalazła się duża grupa biało-czerwonych, m.in. Wojciech Szczęsny, Bartosz Bereszyński, Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński czy Robert Lewandowski - piłkarze, którzy mieli stanowić o sile zespołu Adama Nawałki.
>> Łukasz Fabiański o powołanych zawodnikach: Nie znałem wszystkich. Musiałem sobie "wygooglować"
Surowo ocenieni zostali także: Thiago Cionek (bramka samobójcza w meczu z Senegalem), Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski (zagrał tylko 45 minut w pierwszym meczu, który zakończył przedwcześnie ze względu na kontuzję) i Łukasz Teodorczyk.
Raport PZPN pokazuje, że ponadprzeciętny na mundialu był tylko jeden reprezentant Polski - Łukasz Fabiański. On rozegrał 90 minut w ostatnim meczu, wygranym 1:0 z Japonią, za co otrzymał notę "7", najwyższą spośród całej kadry powołanej na MŚ.
>> Maciej Rybus nie zagra z Włochami i Irlandią. Jest oficjalny komunikat w sprawie kontuzji obrońcy