Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mistrzostwa świata 2018. Najnowszy komunikat o stanie zdrowia Kamila Glika

Portal "Łączy nas piłka" przedstawił najnowszy komunikat w sprawie stanu zdrowia Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski przeszedł pierwsze badania we Francji.

"Kamil Glik przeszedł we Francji badania, które okazały się być nieostatecznymi. AS Monaco swoją diagnozę i decyzje odnośnie leczenia ogłosi w poniedziałek. Wtedy odbędzie się konsultacja wskazanego przez klub specjalisty, która pierwotnie była planowana na czwartek. Bez względu na powyższe stanowisko sztabu medycznego kadry pozostaje bez zmian." - możemy przeczytać na portalu "Łączy nas piłka".

Przypomnijmy, że Kamil Glik doznał kontuzji na poniedziałkowym treningu. Podczas gry w tzw. siatkonogę zdecydował się na uderzenie z przewrotki po którym upadł na murawę tak pechowo, że uszkodził więzozrost barkowo-obojczykowy. Glikowi jeszcze na miejscu pomocy udzielił doktor Jacek Jaroszewski.

Obrońca w ten sam dzień przeszedł badania w Przemyślu. Gdy okazało się, że istnieje teoretyczna szansa, aby Glik wrócił do zdrowia jeszcze przed meczem z Senegalem, podjęto decyzję o zorganizowaniu Polakowi lotu do Nicei. Tam w szpitalu Hospital L'archet reprezentacyjny obrońca przeszedł szczegółowe badania.

Oficjalna decyzja z Monaco odnośnie dalszego leczenia zostanie ogłoszona w poniedziałek. Stanowisko sztabu medycznego kadry pozostaje bez zmian.

Lekarz kadry nie owijał w bawełnę: sytuacja Glika jest zła

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (49)
Najnowszy komunikat o stanie zdrowia Kamila Glika
Zaloguj się
  • krowiak_podwiniety

    Oceniono 11 razy 9

    Ja nie strzele z przewrotki? Potrzymaj mi piwo

  • 12-digit

    Oceniono 7 razy 5

    Dobrze, że Glik nie złamał sobie karku przy tej przewrotce. Piłkarska Nagroda Darwina byłaby murowana.

  • ligand17

    Oceniono 3 razy 3

    "[...] badania, które okazały się być nieostatecznymi." - to zaczyna przypominać "niebawem przedstawimy alternatywne fakty"...

  • jan.ma

    Oceniono 3 razy 3

    Czy jest jakis kraj na tej ziemi, który wykona tzw odpowiednie badania malenkiego więzadła, a do tego czyj est gdzie specjalista, ktory dostapi łaski (i sporych pieniędzy) za uzdrowicielskie dotknięcie ręka, różdżką lub zszywaczem więzadeł? Autor artykułu nie podaje o ktory bark chodzi, a to istotna kliniczna informacja i specjalista od barku prawego może nie wiedziec jak leczyc jesli b.chory piłkarz ma uszkodzone lewe więzadło. No cóż - meandry piłkarskie i medyczne okropnie gmatwają sie nawzajem w tym ciężkim przypadku. Wie co mówie, bo moje oba barki są do wymiany.

  • grzespelc

    Oceniono 3 razy 3

    Czyli w Monako będą oczywiście mówić, że absolutnie nie da rady zagrać, ale za to na okres przygotowawczy będzie zdrowy, a w kadrze powiedzą, że da radę na Mundial. A że sam będzie chciał, to pojedzie.

  • blackwidow75

    Oceniono 3 razy 1

    Nosz jak mnie to wkurza. Te Lewandowskie x 3, Glik i jego bark , Pazdany i lampa, Nawałka i jego przesądy. Zero kopanej, max zbierania kasy z reklam.

  • NiVuS

    Oceniono 3 razy 1

    Rzygać się chce czytając te wasze komentarze... Trening jak każdy inny. Poczytajcie sobie pseudo znawcy footballu. Każda profesjonalna drużyna sportowa trenuje min. w ten sposób. Pech chciał, że doznał akurat kontuzji... Przewrotka no i? Szczęsny raz za razem napierdzielał przewroty! Każdy chce się pokazać na treningu, dać z siebie jak najwięcej. Kontuzje w sporcie to rzecz normalna... W niczym tutaj Kamil Glik nie jest winny. Współczuję mu... Na pewno chciałby zagrać dla reprezentacji na tak ważnej uroczystości. Może jeszcze są szanse :D pozdro

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX