Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja Polski. Grzegorz Bonin po powołaniu Świerczoka do kadry: Jest zdecydowanie lepszy niż Teodorczyk i Wilczek

Adam Nawałka uzupełnił listę piłkarzy powołanych na najbliższe mecze towarzyskie z Urugwajem i Meksykiem o zawodników grających w Ekstraklasie. Jedną z nowych twarzy w kadrze biało-czerwonych jest Jakub Świerczok - Kuba zasłużył na powołanie i na pewno je wykorzysta, jest zdecydowanie lepszy od Kamila Wilczka i Łukasza Teodorczyka - powiedział w rozmowie ze Sport.pl Grzegorz Bonin, który przez rok grał ze Świerczokiem w Górniku Łęczna.

Od początku tego sezonu Lotto Ekstraklasy Świerczok prezentuje znakomitą formę. 24-latek jak na razie zdobył dziewięć bramek w czternastu spotkaniach, a wszystko wskazuje na to, że dopiero się rozkręca.

- Już w Górniku można było zauważyć, że drzemie w nim wielki potencjał. Widać, że w ostatnim czasie poczynił ogromny postęp, odbudował się po problemach jakie przechodził. Długo męczyły go kontuzje, ale to już za nim. Przede wszystkim jednak dojrzał, zrozumiał, że aby osiągnąć sukces, trzeba całkowicie poświęcić się ciężkiej pracy i piłce - mówi nam piłkarz Górnika Łęczna, Grzegorz Bonin.

O Świerczoku po raz pierwszy głośno zrobiło się już kilka lat temu. Po okresie dobrej gry w Polonii Bytom, w styczniu 2012 roku niemieckie Kaiserslautern zapłaciło za niego niemal pół miliona euro. Pomimo, że grał jedynie na zapleczu Ekstraklasy.

Miał to być początek drogi do wielkiej kariery. Skończyło się na tym, że przez pierwsze pół roku zagrał w sześciu meczach, większość czasu poświęcając na treningi i spotkania rezerw. Przyczyn niepowodzenia piłkarza za naszą zachodnią granicą należy doszukiwać się przede wszystkim w podejściu mentalnym. Po transferze i odejściu z Polonii, odezwała się tzw. „sodówka”, która porządnie uderzyła do głowy 19-latka.

- Jest bardzo pewny siebie, to widać. Wiadomo jednak, że kiedy ta pewność siebie w szatni, czy na treningach nie jest poparta dobrą grą i dyspozycją prezentowaną na boisku, zawsze będzie stanowiło to problem. Charakter to rzecz, którą trudno zmienić, każdemu, Kubie też, a akurat jego nie należy do najłatwiejszych. Jednak jak widać nie przeszkadza mu to w dobrej grze i zdobywaniu bramek, jest zaangażowany, a w to co robi wkłada 100%, więc to w tej chwili w jego przypadku jest najważniejsze - dodaje Bonin.

Biorąc pod uwagę trudny i specyficzny charakter Świerczoka, wielu ekspertów uważa, że nie poradzi on sobie w szatni reprezentacji Polski, w której napastnik Zagłębia spotka się z zawodnikami, którzy błyszczą w Bundeslidze, w której on kompletnie sobie nie poradził. - Nie przesadzajmy. To nie jest tak, że nie można się z nim dogadać. Kuba to normalny chłopak. Potrafi się wkomponować do nowego zespołu. U nas tak było, myślę, że w reprezentacji też sobie poradzi. Do Kuby została przyklejona łatka trudnego człowieka, zupełnie niepotrzebnie. Szatnia potrzebuje zróżnicowanych charakterów, każdy wnosi coś dobrego, i właśnie to Świerczok zrobi po wejściu do reprezentacji. Myślę, że bez problemu dostosuje się do nowych realiów - mówi doświadczony skrzydłowy.

24-latek do reprezentacji wskoczył w miejsce Łukasza Teodorczyka. Napastnik Anderlechtu w tym sezonie gra zdecydowanie poniżej oczekiwań, przez co stracił miejsce w drużynie narodowej.

- Świerczok charakterystyką i stylem gry najbardziej przypomina mi właśnie Łukasza Teodorczyka, ale jest od niego dużo lepszy. Jest to typowy środkowy napastnik, który czeka na okazje stworzone przez kolegów i potrafi je wykończyć. Oczywiście sam też umie je wykreować. Kuba lubi walczyć w polu karnym, przepychać się z obrońcami i szukać wolnego miejsca. Jest typową dziewiątką, która nie musi pomagać w defensywie i wracać się do rozegrania. Z jednej strony jest to dobra cecha, a z drugiej to właśnie w tych aspektach ma największe braki, nad którymi musi pracować - komentuje Grzegorz Bonin.

- Mam nadzieję, że Kuba dostanie szanse w meczach z Urugwajem i Meksykiem, bo biorąc pod uwagę walory czysto piłkarskie - jak już wspominałem - jest lepszy od Teodorczyka, ale również od Kamila Wilczka. Jest na pewno bardziej zaawansowany technicznie niż oni i zasłużenie zajął miejsce jednego z nich. Jedyna rzecz, w której na ten moment mógłby okazać się gorszy to wydolność. Miał problemy zdrowotne, leczył różne kontuzje, po których zaległości do nadrobienia miał na pewno spore. Z czasem jednak z pewnością wszystko wypracuje - kończy kapitan I-ligowego Górnika.

Reprezentacja Polski z Urugwajem zmierzy się 10 listopada w Warszawie, natomiast z Meksykiem zagra trzy dni później w Gdańsku.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (12)
Reprezentacja Polski. Grzegorz Bonin po powołaniu Świerczoka do kadry: Jest zdecydowanie lepszy niż Teodorczyk i Wilczek
Zaloguj się
  • pawelk88

    Oceniono 1 raz -1

    jako 16/17 latek grał w Polonii Bytom w 1 sezonie strzelił 13 bramek z tego co pamiętam, poszedł do leverkusen? ale se nie poradził... może teraz czas na niego...

  • boliver

    0

    Powodzenia,,, mozesz wygrysc nawet niewolnika

  • yosemitesam

    0

    Bez przesady - piłkarzy, którzy w naszej lidze potrafią trzy razy z rzędu prosto kopnąć piłkę jest sporo. Prawdziwą wartość weryfikuje zagraniczny transfer - jeśli piłkarz poradzi sobie we Włoszech, w Niemczech czy w Anglii - proszę bardo, można pisać o wzmocnieniu reprezentacji.

  • b0sy

    0

    może się najwyżej zesr... i wszyscy dobrze o tym wiemy, ale dobrze, że przynajmniej nie jest milikiem.

  • thepanone

    0

    Piłkarze Zagłębia nigdy nie zwojowali kadry Polski: Filip Starzyński, Maciej Iwański, Wojciech Łobodziński, Moses Molongo.

  • kralik111

    Oceniono 1 raz 1

    Nie mozna z tego serwisu wyp...ic na zbity pysk moderatora, ktory rozsiewa codziennie ten spam z aukcjami?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX