Euro U21. Marek Citko: Marcin Dorna powinien przyznać się do błędów

Reprezentacja Polski pożegnała się z Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy po trzech meczach. Nie wygrała żadnego spotkania, rywalizację w grupie A zakończyła na ostatnim miejscu. - Marcin Dorna pogubił się w przygotowaniach, popełnił dużo błędów i nie potrafił wyciągnąć wniosków. Piłkarze, którzy pokazują jakość w klubach, w reprezentacji kompletnie zawiedli - mówi w rozmowie ze Sport.pl Marek Citko, były reprezentant Polski.

- Wyniki mówią wszystko. Nie można oszukać rzeczywistości, jeżeli decydujący mecz przegrywa się 0:3 – powiedział po meczu z Anglią Citko. Były reprezentant Polski nie miał zamiaru usprawiedliwiać słabej postawy zespołu Dorny, a główną przyczynę jego fatalnej postawy dostrzegł właśnie w selekcjonerze. - Popełnił błędy w przygotowaniu i dlatego gra polskich piłkarzy wyglądała tak, jak wyglądała. Nie chcę dobijać trenera Dorny i chłopaków, ale trzeba spojrzeć obiektywnie na to, co działo się w trakcie turnieju – zauważył Citko.

Bielik miał rację?

Po meczu ze Słowacją, Krystian Bielik zaskoczył wszystkich. Młody piłkarz nie znalazł się w wyjściowym składzie, ale zapytany przez dziennikarzy o przegrany mecz ze Słowacją przyznał, że reprezentacja Polski gra tak, jak trenuje – słabo.
- Coś w tym musi być. Piłkarze w tym zespole mają naprawdę duży potencjał, a wyglądali dokładnie tak, jak trenowali. Jeżeli zawodnik źle trenuje, nie jest przygotowany do turnieju, to nie potrafi pokazać swoich umiejętności – przyznał rację Bielikowi Citko.

Były reprezentant Polski nie oszczędził Dorny, na którego po turnieju w Polsce spadła duża fala krytyki. - Wszystko zależy od trenera. Znamy przykłady, gdzie do kompletnie rozbitego zespołu wchodził nowy trener i odmieniał grę drużyny. Wystarczyła zmiana treningu i od razu było widać efekty. Dorna powinien przyznać się do błędu, uderzyć w pierś, bo ewidentnie coś poszło nie tak – zaznaczył menedżer Jarosława Niezgody, który na Euro U-21 był rezerwowym.

Zapytany o to, co zawiodło, odpowiedział bez wahania. - Zabrakło zdrowej rywalizacji o miejsce w składzie. Grali zawodnicy, którzy nie zawsze na to zasługiwali. Przecież część piłkarzy nie podawała sobie piłki! Każdy chciał się pokazać, sprzedać do dobrego klubu. Zabrakło współpracy, szczególnie w meczu z Anglią – ocenił były reprezentant Polski.

W klubach potrafią, w reprezentacji nie

Polacy turniej zakończyli bez zwycięstwa, zdobyli tylko punkt. Oczekiwania kibiców, ale też samych piłkarzy były większe. - Pierwsze mecze dały kibicom nadzieję, że może się uda, ale mecz z Anglią pokazał, że Polacy byli w turnieju bezsilni – analizował grę Polaków Citko.

- Dorna pogubił się w przygotowaniach, popełnił dużo błędów i nie potrafił wyciągnąć wniosków. To było widać na boisku. Piłkarze, którzy potrafią w klubach pokazać jakość, w reprezentacji kompletnie zawiedli. Nie byli w stanie udowodnić swojej wartości.

Co dalej?

- Nie wiem czy dalej będę prowadził tę reprezentację. Na tak ważne deklaracje przyjdzie pora po odpowiedniej analizie. Decyzje zostaną podjęte w federacji – powiedział na pomeczowej konferencji Marcin Dorna. Selekcjoner Polaków wiedział, że nie sprostał oczekiwaniom, a jego drużyna najgorsze spotkanie turnieju zagrała w najważniejszym momencie.

- Trzeba przeanalizować całość pracy Marcina Dorny, nie tylko Euro U-21. Ja nie chcę się bawić w kata, ale trener ewidentnie się pogubił. Tomasz Hajto mówi, że najważniejsze są detale. W zespole Marcina Dorny ich zabrakło – zakończył Marek Citko.

Łukasz Piszczek w "Wilkowicz Sam na Sam": "Pomyśleliśmy: ktoś rzucił kamieniem w szybę. Ale autobus aż się uniósł i już wiedzieliśmy, że to był wybuch"

Więcej o: