Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polska - Rumunia. Kamil Grosicki: Wiza do Rosji? Spokojnie. Najpierw lecę do Stanów...

- Na razie lecę do Stanów Zjednoczonych na wakacje, więc wyrabiam wizę właśnie tam. O tej do Rosji jeszcze nie myślę - mówi Kamil Grosicki, skrzydłowy reprezentacji Polski, która w sobotę pokonała Rumunię 3:1.

Dwa gole z rzutów karnych i jeden strzelony po stałym fragmencie gry. Polska wygrała w sobotę z Rumunią po golach Roberta Lewandowskiego. -Wszyscy harujemy, biegamy, ale strzela tylko on. Fenomen. Piłkarz absolutnie wyjątkowy - zachwalał Grosicki po meczu swojego kolegę z zespołu.

- Ale żeby nie było, że mi to przeszkadza. Nie, nie przeszkadza. Niech Lewy strzela jak najwięcej - dodał po chwili 29-letni skrzydłowy

Dla Grosickiego mecz z Rumunią był 50. w reprezentacji. Po meczu odebrał on pamiątkową paterę z rąk Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Nie strzeliłem dziś gola, choć na początku bardzo chciałem. Ale to i tak nie ma znaczenia. Najważniejsze, że wygraliśmy, że nasz cel jest o ten jeden krok bliżej - powiedział.

Polska na cztery kolejki przed końcem eliminacji utrzymała sześć punktów przewagi nad Danią i Czarnogórą. - Dziś się cieszymy, ale pokora cały czas nam towarzyszy. Bo choć gramy coraz lepiej, to jeszcze żadnego sukcesu nie osiągnęliśmy - odparł „Grosik”.

- A wizja do Rosji? Spokojnie. Miejsca na nią w paszporcie jeszcze nie trzymam. Na razie lecę do Stanów Zjednoczonych na wakacje, więc wyrabiam wizę właśnie tam. O tej do Rosji pomyślę później. Albo i nie pomyślę, bo pewnie zajmie się tym PZPN - zakończył Grosicki.

MŚ. Polska - Rumunia. "O składzie zostanie podjęta decyzja po ostatnim treningu"

  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ