Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polska - Irlandia. Irlandzkie media: Kopali Lewandowskiego, ale zatrzymać go nie potrafili

Zamiast hollywoodzkiego zakończenia jest ból głowy. Miał być nokaut, a było tylko delikatne uderzenie w policzek. Irlandczycy, znów, muszą z nadzieją spojrzeć na baraże - pisze pogodzona z losem irlandzka prasa po porażce 1:2 w meczu z Polską.

W niedzielny wieczór na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski pokonała Irlandię 2:1 po golach Grzegorza Krychowiaka i Roberta Lewandowskiego. W eliminacyjnej grupie D zajęli drugie miejsce, punkt za Niemcami i wywalczyli awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy, które zorganizuje Francją. Irlandia zakończyła rywalizację grupową na trzecim miejscu, o bilety na Euro 2016 powalczy w listopadowych barażach.

Irlandzka prasa ze zrozumieniem przyjęła niedzielną porażkę i konieczność gry dodatkowych meczów o awans. "To był najbardziej prawdopodobny scenariusz i taki wynik bralibyśmy w ciemno latem po remisie ze Szkocją" - czytamy w "Irish Mirror". "W chaotyczny wieczór Irlandia próbowała znokautować Polskę, ale skończyło się tylko na delikatnym uderzeniu w policzek. Irlandczykom nie można odmówić zaangażowania, zabrakło im sprytu i skuteczności." - czytamy dalej.

"Nie będzie hollywoodzkiego zakończenia tym razem, bo Richard Keogh zmarnował niezłą okazję. Zamiast tego jest ból głowy po wyrzuceniu z boiska Johna O'Shea, którego zabraknie w barażowym meczu w listopadzie" - pisze irlandzki "Independent". "Lewandowski spełnił oczekiwania i potwierdził, że może być uznawany za najlepszą "dziewiątkę" świata. Przez cały mecz swoją grą wskazywał na braki w irlandzkim zespole, który kopał go, ale zatrzymać nie potrafił" - czytamy dalej.

"Po heroicznym wyczynie przeciwko Niemcom, w Warszawie Irlandczykom został odebrany bajkowy finał historii. Ich duma pozostała nietknięta. W drugiej połowie trudno było złapać im oddech, desperacko próbowali wcisnąć gola, który dałby im awans na turniej we Francji, ale Polska to było dla nich zbyt wiele. Irlandczycy, znów, muszą z nadzieją spojrzeć na baraże - pisze "The Irish Times".

"Lewandowski znów udowodnił, że jest bohaterem Polski. Egzekutor Bayernu Monachium, który strzelił 15 goli w sześciu ostatnich meczach dla klubu i kadry, strzałem głową w 42. minucie wysłał Polskę na ME do Francji" - czytamy na RTE.ie.

O błyskotliwej karierze i pasjach Roberta Lewandowskiego przeczytasz też w książce "Pogromca Realu" >>

Tak z awansu cieszyli się piłkarze. Selfie Błaszczykowskiego, taniec Krychowiaka i Szczęsnego [WIDEO, ZDJĘCIA]

Zobacz wideo
Czy bez Roberta Lewanowskiego Polska wywalczyłaby awans?
Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ