Nawałka po porażce ze Szkocją: niektórym piłkarzom brakowało już sił

- Wprowadzałem kolejnych napastników, bo chciałem zwiększyć siłę ofensywną. W końcówce niektórym piłkarzom brakowało już sił. Wierzę, do początku eliminacji zdążymy się poprawić - mówił w Adam Nawałka, selekcjoner reprezentacji Polski, po porażce ze Szkocją 0:1 w towarzyskim meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Ten mecz pokazał, jak wiele pracy czeka nas przed startem eliminacji Euro 2016. Chodzi o skuteczność w defensywie i ofensywie. Nie stworzyliśmy dziś wielu szans na gole, zbyt często próbowaliśmy grać długimi podaniami. Planowaliśmy długo i cierpliwie rozgrywać piłkę, ale tego planu nie udało się zrealizować. Wysokie, długie podania na pole karne były efektem braku cierpliwości. Piłkarze się starali, ale było to za mało, by ten mecz wygrać.

Wprowadzałem kolejnych napastników, bo chciałem zwiększyć siłę ofensywną. W końcówce niektórym piłkarzom brakowało już sił. Wierzę, do początku eliminacji zdążymy się poprawić.

W listopadowych meczach ze Słowacją i Irlandią chcieliśmy sprawdzić szerszą grupę zawodników, kadra powołana na sparing ze Szkocją to zawodnicy, którzy regularnie grają w klubach. Wiadomo, że jest jeszcze kilku zawodników - na przykład Kamil Grosicki - których monitorujemy, kandydujących do reprezentacji.

Pomeczowy wywiad trenera Nawałki dla TVP:

Więcej o: