Reprezentacja. Eksperci i dziennikarze o powołaniach Nawałki: "Kolejny selekcjoner, który czyni cuda", "Ma wygrywać, nie szokować" [OPINIE]

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski zaszokował swoimi powołaniami na towarzyskie mecze ze Słowacją (15.11) i Irlandią (19.11). Wśród piłkarzy, na których postawił, znalazł się m.in. anonimowy dla wielu bramkarz pierwszoligowego Dolcanu Ząbki Rafał Leszczyński. "Kolejny selekcjoner, który czyni cuda", "Myślałem, że widzi różnicę między pracą w klubie a reprezentacji", "Oryginalność nie zawsze = skuteczność" - tak na Twitterze komentują to zaskakujące powołanie dziennikarze i eksperci futbolowi.

Selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka powołał we wtorek do kadry 11 piłkarzy z polskiej ligi. Wśród nich największą sensacją jest obecność Leszczyńskiego, ale sporą niespodzianką też jest powrót do kadry Michała Pazdana z Jagiellonii.

Oto nazwiska piłkarzy powołanych z polskiej ligi:

Bramkarz: Rafał Leszczyński (Dolcan Ząbki) Zawodnicy z pola: Tomasz Jodłowiec, Tomasz Brzyski (Legia Warszawa), Rafał Kosznik, Paweł Olkowski (Górnik Zabrze), Marcin Kamiński, Łukasz Teodorczyk (Lech Poznań), Adam Marciniak, Dawid Nowak (Cracovia), Michał Pazdan (Jagiellonia Białystok), Tomasz Hołota (Śląsk Wrocław).

Czytelnicy Sport.pl nie ukrywali swojego zaskoczenia takimi zestawem kadrowiczów. "Fornalik 2. Oczy płaczą, serce boli", "Ponury dowcip Bońka", "Nowy kabareton czas zacząć" - to tylko niektóre komentarze, które zamieścili pod naszym tekstem o powołaniach. Choć były też głosy , że Nawałka dobrze robi, wpuszczając do kadry trochę świeżej krwi.

A jak na powołania zareagowali eksperci futbolowi i dziennikarze? Na Twitterze było równie gorąco jak u nas w komentarzach.

@Grzegorz Szamotulski (były bramkarz reprezentacji): Trenowałem z Leszczem w Dolcanie, ale mam nadzieję, że na kadrze nie okaże się leszczem :)

@Rafał Stec (dziennikarz "Gazety Wyborczej"): Znów mamy selekcjonera, który czyni cuda. Nawałka ledwie wstępne ruchy wykonał, a jeden chłopak już w siódmym niebie.

@Krzysztof Girgiel (dziennikarz Sport.pl): Boniek chciał selekcjonera, który zna nie 30, a 130 polskich piłkarzy. To chyba jednak nie docenił Nawałki.

@Adam Godlewski (wicenaczelny tygodnika "Piłka Nożna"): Przy całym szacunku dla CR7, Realu, Juve i wszystkich innych, którzy grają dziś w LM - dziś największe emocje zapewnił selekcjoner Nawałka.

@Robert Błoński (dziennikarz "Gazety Wyborczej"): Nie mam nic przeciwko Leszczyńskiemu. Fajnie, naprawdę fajnie, że dostał powołanie. To tylko bramkarz nr 4. Do treningu.

@Tomasz Łapiński (były obrońca reprezentacji Polski): A myślałem, ze AN widzi różnicę między pracą w klubie i reprezentacji. Po sprawdzeniu wszystkich ligowców się uda, a 1. liga potem :-)

@Jacek Sarzało (były dziennikarz "Gazety Wyborczej"): Jeśli Nawałka chciał zszokować - udało mu się. Tyle że on ma wygrywać, nie szokować. A oryginalność nie zawsze = skuteczność.

Czy podobają ci się powołania Nawałki?
Więcej o: