Reprezentacja. Kosecki: Po świętach spotkanie z Fornalikiem

Wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Roman Kosecki zdradził na łamach "Przeglądu Sportowego", że po Świętach Wielkanocnych planowane jest spotkanie z selekcjonerem Waldemarem Fornalikiem. - Chcemy, żeby trener przedstawił nam wizję - mówi były reprezentant Polski, który radzi także, aby "walnąć w zęby" kadrowiczów, którzy śmieją się, gdy trener mówi.

Tu grają przyszłe gwiazdy polskiej reprezentacji ?

Od przegranego meczu z Ukrainą sytuacja selekcjonera nie jest zbyt komfortowa. Mimo że prezes PZPN Zbigniew Boniek zapewniał, że nie ma tematu zwolnienia Fornalika, to media prześcigają się w spekulacjach, jakoby sternik związku chciał się rozstać z trenerem zatrudnionym jeszcze przez swojego poprzednika.

Boniek apelował o "ciszę wielkanocną", głos w tej sprawie zabrał teraz także jego zastępca - Kosecki. W wywiadzie dla "PS" wiceprezes deklaruje, że po świętach wraz z Bońkiem spotkają się z selekcjonerem: - Chcemy, żeby trener Fornalik przedstawił nam wizję i plany na przyszłość. W dniu meczu miałem spotkanie z byłymi selekcjonerami. Posłuchałem różnych ciekawych opinii. Może w lany poniedziałek trenerzy, piłkarze i działacze zleją sobie głowy zimną wodą, żebyśmy do tematu mogli podejść opanowani, bez emocji - powiedział.

Kosecki odniósł się także do słów agenta Mariusza Piekarskiego, który powiedział niedawno, że kadrowicze chichoczą, gdy trener Fornalik zaczyna mówić: - Może tej kadry nie rozumieją i nie powinni w niej być, bo później wchodzą na boisko i jest cienko? Trzeba podejść i walnąć takiego gościa w zęby, który śmieje się, jak trener mówi. Znam Fornalika z boiska, kopaliśmy się nieźle i wiem, że ma charakter - radzi wiceprezes.

Zobacz wideo
Więcej o: