Bundesliga. Buncol: Takiego zawodnika jak Lewandowski potrzebuje każdy klub

- Robert jest we wspaniałej formie. Ma ogromne szanse na zostanie królem strzelców Bundesligi. A czy powinien zmieniać klub? Tylko od niego zależy, czy chce zrobić krok w stronę jeszcze bardziej światowej drużyny. Wiem tylko, że takiego zawodnika potrzebuje każdy zespół - mówi Sport.pl Andrzej Buncol, brązowy medalista mistrzostw świata z 1982 roku

Andrzej Buncol, który obecnie szkoli młodzież w Bayerze Leverkusen, jest pod wrażeniem dokonań Lewandowskiego w tym sezonie. Jego zdaniem Polak ma wielką szansę na zostanie pierwszym polskim królem strzelców w Bundeslidze. - W tej chwili strzela gola za golem [ma 19 bramek, o trzy więcej niż drugi w klasyfikacji Stefan Kiessling]. Trzeba przyznać, że jest we wspaniałej formie i jeśli ją tylko utrzyma, może zostać królem - przyznaje Buncol, który sam w niemieckiej ekstraklasie zdobył 17 goli.

Jego zdaniem Polak w takiej formie przydałby się każdej drużynie na świecie. Niechętnie jednak odnosi się do spekulacji transferowych z udziałem Lewandowskiego. - Dużo mówi się, że ma gdzieś przejść, że w rachubę wchodzą Real, Bayern czy Anglia. Ja mu nie będę nic doradzał. Nie wiem, jak się czuje w Borussii, czy dobrze, czy źle. Tylko od niego zależy, czy chce zrobić nowy krok w życiu, w stronę jeszcze bardziej światowej drużyny. Czy potrzebny jest Bayernowi? Dobrego zawodnika, a takim jest Lewandowski, potrzebuje każdy klub - uważa Buncol.

Właśnie Bayernowi były reprezentant Polski daje większe szanse na grę w finale tegorocznej Ligi Mistrzów, choć przyznaje, że obie niemieckie drużyny znajdą się w półfinale. - Wszystko zależy od losowania. Według mnie w półfinale znajdą się Bayern, Borussia, Real Madryt i Barcelona. Najciekawszy chyba byłby finał, w którym zagrałyby Barcelona z Bayernem. 20 punktów przewagi nad Borussią w Bundeslidze robi wrażenie - mówi Buncol.

Zdobywca Pucharu UEFA z Bayerem z 1988 roku uważa, że Malaga nie ma takiego doświadczenia, by zagrozić w ćwierćfinale Borussii. Choć Borussia z dziewięciu ostatnich spotkań z hiszpańskimi drużynami wygrała tylko raz, zdaniem Buncola nie ma co patrzeć w statystyki. - One nie mają żadnego znaczenia, to przypadek. Dortmundczycy, jak będą w takiej formie jak w meczach z Realem, to na pewno przejdą Hiszpanów. A największe szanse na finał daję im właśnie wtedy, jeśli trafią w półfinale na zespół z Madrytu. Już pokazali, że potrafią grać z Realem [w grupie było 2:2 i 2:1]. W starciach z Barceloną czy Bayernem byłoby im trudniej - twierdzi nasz rozmówca.

Na koniec Buncol dodaje, że trzyma kciuki za kolejne dobre występy Polaków i kolejne trafienia Lewandowskiego. - Cały czas gra świetnie, życzę mu, żeby Maladze też trochę postrzelał. No i żeby w reprezentacji się w końcu przełamał.

Okazję na zrobienie tego drugiego Lewandowski, który nie strzelił dla kadry od 10 miesięcy, dostanie już w piątek. Polacy zmierzą się na Stadionie Narodowym z Ukrainą w eliminacjach mistrzostw świata. Relacja ze spotkania na żywo od godz. 20.45 w Sport.pl i aplikacji Sport.pl Live na smartfony.

Więcej o: