Lewandowski wciąż nieskuteczny. Kibice na Sport.pl zawiedzeni: "tylko stał i czekał"

- Truchcik, tylko stał i czekał, aż piłka w niego uderzy - tego typu negatywnych komentarzy na Sport.pl pojawia się coraz więcej po kolejnych nieudanych występach Roberta Lewandowskiego. Polak nie strzelił już bramki w kadrze od ponad 10 godzin.

Z czego wynika tragiczna skuteczność Lewandowskiego? Zapraszamy do dyskusji na naszym Facebooku ?

Dla Lewandowskiego mecz z Urugwajem mógł być wyjątkowy, jednak swojego pięćdziesiątego występu w kadrze nie udało mu się uwiecznić bramką i tym samym pozostaje bez trafienia od 702 minut. Dlaczego polski snajper nie potrafi swojej świetnej formy z Borussii pokazywać także w meczach reprezentacji, gdzie w 50 spotkaniach strzelił zaledwie 14 goli? Wśród kibiców komentujących na Sport.pl coraz częściej można przeczytać wiele głosów krytyki.

-Truchcik, stał w polu karnym i czekał, aż piłka w niego uderzy. Do tego wyszedł brak umiejętności w pojedynkach z obrońcami. Grosik ciągle próbował dośrodkowywać ze skrzydła, a nasz celebryta Lewy tylko stał i czekał w polu karnym. Nie rozumiem, jak można robić z niego gwiazdę, bo po raz kolejny zaprezentował się co najwyżej przeciętnie - komentuje swiedzi_mnie_palec, oceniając występ naszego napastnika.

Ty również możesz włączyć się do dyskusji na temat dyspozycji Lewandowskiego >> ?

Po raz kolejny nie brakuje też głosów, że nieskuteczność Lewandowskiego wynika z kiepskiej gry jego kolegów z drużyny. - Lewy nie będzie strzelał, jeśli ktoś mu idealnie nie poda - twierdzi zdecydowanie michal87dk, jednak nie ucieka on też od krytyki samego piłkarza Borussii. - On nie jest napastnikiem, który sam stwarza sytuacje bramkowe. Policzcie, ile bramek zdobył z własnych akcji, toć to ułamek jest - kontynuuje.

Wśród czytelników Sport.pl nie brakuje też takich, dla których miarka już dawno się przebrała i przyznają, że chyba czas posadzić Roberta na ławce - Czekam, aż Fornalik znajdzie w sobie na tyle odwagi, by posadzić tego nietykalnego lenia Lewego na ławie. Facet nic nie wnosi do gry, narzeka, że nie ma podań, a co zrobił Ludo, każdy widział - sam sobie wypracował akcję - zaznacza first_comment.

Wciąż jednak jest wielu obrońców postawy Lewandowskiego, którzy podkreślają, że liczba podań, jakie wczoraj dostał, była nie do przyjęcia. - Lewy to profil napastnika, który wyciąga obrońców, gra tyłem do bramki, rozrzuca piłkę do boków, a później idzie za akcją. Tutaj nie ma z kim współpracować, formacje są zbyt daleko od siebie ustawione, widać, że cierpi w tym ustawieniu. Nie róbmy z niego gwiazdy jak Messi, który zrobi coś z niczego - pisze wilson4.

Wszystko jednak wskazuje na to, że gdy w marcu będziemy walczyć o punkty w eliminacjach do mundialu w 2014 roku, Lewandowski wciąż będzie pierwszym napastnikiem naszej reprezentacji. Kolejne spotkanie podopieczni Waldemara Fornalika rozegrają 14 grudnia w Turcji z Macedonią.

Co sądzisz o formie Roberta Lewandowskiego? Czy Waldemar Fornalik powinien zastanowić się nad posadzeniem go na ławce? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

Więcej o: