Dwa pierwsze mecze reprezentacji Polski w eliminacjach MŚ 2014 - remis z Czarnogórą i zwycięstwo z Mołdawią - można było oglądać tylko w systemie pay-per-view. Transmisję można było wykupić za 20 zł. w Polsacie Cyfrowym i sieciach kablowych.
Po poniedziałkowym ogłoszeniu , iż przez dwa kolejne lata TVP będzie ponownie pokazywać mecze reprezentacji Polski, komentarze czytelników Sport.pl były szalenie zróżnicowane. Sporo ironicznie odnosiło się jednak do SportFive i za pokrzywdzoną stroną we wcześniejszych negocjacjach uważało TVP.
Leszek pisze: "PZPN i firma Sportfive doznały klęski finansowej dzięki usłudze Pay Per Viev i teraz byli zmuszeni zejść z ceny. Innymi słowy TVP nie wydała pochopnie pieniędzy m.in. abonentów (chociaż tych płacących jest i tak mało) bo ceny jakie wcześniej wołali były kosmiczne...".
Kabza 1605 komentuje: "Ale co się stało przecież Pan Płaczyński ze Sportfive twierdził że PPV to był taki wielki sukces!"
Wtóruje mu użytkownik korponaracja: " 'Firma SportFive uwzględniła obecną trudną sytuację mediów publicznych w naszym kraju i zweryfikowała swoje oczekiwania finansowe wobec TVP.' a mi się zdaje że na podstawie wyników PPV firma SportFive zweryfikowała wartość oferowanego przez siebie produktu czyli praw do transmisji meczy marnej drużyny grającej na żenującym poziomie...
juesej żartuje: "Ja od razu wiedziałem, że gdy tylko TV Trwam wyraziła chęć na transmisję, to transmisje w TVP staną się nagle możliwe i nie za drogie."
A zbig1113 podsumowuje: "Miło z ich strony, ale i tak nie zamierzam tego oglądać...".