Reprezentacja. Prezes TVP: Czy to nie dziwne, że PZPN negocjuje poprzez niemiecką spółkę?

Piątkowego meczu reprezentacji Polski z Czarnogórą nie zobaczymy w Telewizji Polskiej, wciąż nie wiadomo czy taki sam los nie czeka spotkania z Mołdawią rozgrywanego we Wrocławiu. Prezes TVP Juliusz Braun tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" dlaczego telewizji nie było stać na zakup praw i dzieli się wątpliwościami: "Czy to nie dziwne, że polski związek sportowy z polską telewizją negocjuje poprzez niemiecką spółkę?

TVP nie przeprowadzi transmisji z dwóch wrześniowych meczów eliminacyjnych do Mistrzostw Świata 2014. Mecze z Czarnogórą i Mołdawią pokażą w systemie pay-per-view trzy platformy: Polsat, Cyfra + i UPC. Za wykupienie transmisji kibic musi zapłacić 20 zł. Według informacji Sport.pl TVP dawała za mecze z Czarnogórą i Mołdawią o ok. 40 procent mniej niż za mecze towarzyskie przed Euro 2012 .

Na darmową relację z meczu Polski z Czarnogórą zapraszamy do Sport.pl. Start w piątek o 20:30.

Agnieszka Kublik: TVP nie stać na kupno praw do transmisji meczów polskiej reprezentacji w piłce nożnej w latach 2012-14. Aż tak jest kiepsko?

Juliusz Braun: Sytuacja nie jest dobra, ale też oczekiwania właścicieli tych praw są absurdalnie wysokie. Gdyby sytuacja finansowa była znacznie lepsza, też bym się zastanawiał, czy z abonamentu dopłacać do meczów polskiej reprezentacji. Tu chodzi o miliony złotych.

A konkretnie, ile milionów?

- Za 23 mecze pośrednik PZPN Sportfive żąda kilkadziesiąt milionów.

50 mln zł?

- Coś koło tego.

Dużo.

- Tak. Zwłaszcza że reklamy nadawane przy tych meczach nie pokryłyby takiego wydatku. Więc czy to byłby sensowny wydatek? Zwłaszcza że te pieniądze nie idą na sport, ale na biznes okołosportowy, bo część pieniędzy zgarnia spółka Sportfive z siedzibą w Niemczech. Czy to nie dziwne, że polski związek sportowy z polską telewizją negocjuje poprzez niemiecką spółkę?

Na paraolimpiadę TVP też nie ma pieniędzy. Szkoda.

- Tak, gdybyśmy byli w lepszej sytuacji finansowej, nie miałbym wątpliwości, czy pokazywać. Ale prawa do transmisji to kilkadziesiąt milionów złotych, które by się nam nie zwróciły w reklamach.

Cały wywiad z Juliuszem Braunem - znajdziesz na Wyborcza.pl ?

Jak obejrzeć mecz w Czarnogórze? Kto ma dostęp? Ile to kosztuje? 

Więcej o: