Angielskie media: Stadion Narodowy jak korona cierniowa

Stadionu Narodowy w Warszawie, na którym Polacy zainaugurują Euro 2012 jest według angielskiego ?The Thelegraph? podobny do...korony cierniowej.

Wypełnij sobie Euro - wytypuj wyniki!

Angielskie media uważają, ż charakterystycznym elementem krajobrazu prawego brzegu Wisły jest szczyt stadionu, który za sprawą ostrych zakończeń przypomina koronę jaką nosił Jezus Chrystus podczas drogi krzyżowej.

Podobno taka struktura ma być uciążliwa dla Greków. Według "The Telegraph" Polacy mają nadzieję, że to rywale będą czuć się nieswojo w otoczeniu kolczastych wykończeń, a nasi piłkarze jak u siebie w domu.

- Widzimy wsparcie na ulicach - mówi Franciszek Smuda - Ludzie machają, gdy spotykają nas na ulicy. Mam nadzieję, że pozostanie tak, aż do samego końca. Jesteśmy dumni z bycia Polakami, a także z tego, że mamy piękne stadiony i takich kibiców.

Kapitan reprezentacji Jakub Błaszczykowski przyznał, że Polska może być "czarnym koniem" turnieju. - Wszystkie pochlebne opinie podtrzymują nas na duchu. Jesteśmy w takim momencie, że musimy udowodnić wartość. To najważniejsze mecze w naszym życiu i jesteśmy do nich przygotowani. Gdy trenowaliśmy na stadionie, czułem podniecenie. Na pewno będziemy w pełni zmotywowani i postaramy się spełnić nasze marzenia.

Bramkarz Wojciech Szczęsny uważa, że pomimo najniższego rankingu spośród wszystkich drużyn (62) Polska może wygrać turniej. - Jesteśmy tutaj, by wygrywać. Nie planuję przegrać żadnego z meczów i chcę wygrać mistrzostwa. Dlaczego nie? - powiedział.

"The Telegraph" uważa, że kluczową rolę odegra Robert Lewnadowski. Niezbędna będzie jego waleczność, by wykańczać defensywnie grających Greków. - Oni są doskonali w obronie - skomentował Smuda.

- Gdybyśmy byli dobrzy tylko w obronie nie byłoby nas tutaj - ripostuje Fernando Santos, selekcjoner reprezentacji Grecji.

Mistrzowie Europy z 2004 roku wiedzą, jak wygrywać mecze otwarcia. Osiem lat temu podopieczni Otto Rehhagela pokonali gospodarzy Portugalię 2:1. - Będzie to równie trudne zadanie, ale mam nadzieję, że wynik będzie taki sam, jak wtedy - powiedział Giorgios Karagounis, kapitam Greków.

Jeśli taka sytuacja się powtórzy nastroje w Polsce będą równie ostre, jak kolce na Stadionie Narodowym.

Więcej o: