Euro 2012. Błaszczykowski przyjedzie we wtorek

Dopiero we wtorek do drużyny Franciszka Smudy dołączy kapitan reprezentacji Jakub Błaszczykowski. - Ze względów rodzinnych dostał o jeden dzień wolnego więcej - wyjaśnił Tomasz Rząsa, odpowiedzialny w kadrze za kontakt z mediami.

Błaszczykowski dołączy do drużyny w dniu meczu z Łotwą (godzina 20.45, stadion HYPO Arena w Klagenfurcie). Selekcjoner zamierza wystawić w nim wyłącznie zawodników, którzy byli na zgrupowaniu w Turcji oraz są z zespołem od początku zgrupowania w Lienz. W poniedziałek do drużyny dojeżdżali Kamil Glik, Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek, Wojciech Szczęsny, Dariusz Dudka, Maciej Rybus, Damien Perquis i Ludovic Obraniak.

- Żaden z nich nie zagra przeciwko Łotwie - mówił na konferencji prasowej trener Smuda. - To będzie tak samo ważny mecz jak wszystkie w 2011 roku. Każdy sparing coś nam daje, w każdym oczekuję od piłkarzy gry na pełnych obrotach. Oni przecież walczą o miejsce w 23-osobowej kadrze na Euro. Po sobotnim meczu ze Słowacją trzech z nich będę musiał skreślić. Dziś nawet nie chcę myśleć o tym, kto to będzie. Już mi żal tych chłopaków, bo widzę, jak się starają.

Smuda zdradził, że przeciwko Łotyszom zagra tylko jeden bramkarz - będzie nim Przemysław Tytoń z PSV, który został numerem dwa reprezentacji. Łukasz Fabiański, zmiennik Wojciecha Szczęsnego w Arsenalu, grał w tym sezonie bardzo mało i na Euro będzie numerem trzy.

- W ataku Paweł Brożek i Adrian Sobiech zagrają pewnie po 45 minut, ale jak któryś pokaże, że jest w formie, to ciężko mi będzie go zdjąć - mówił Smuda. - Młodzi dostaną szansę, po to tu przyjechali, żeby zagrać. Rozumiem, że niektórzy mogą być zmęczenie. Gorzej, gdyby nie byli. Trenujemy ciężko, ale nie wyobrażam sobie, by przeciwko Łotyszom ktoś próbował się oszczędzać. Rywal jest dobry, widzieliśmy ich mecz z Grecją w kwalifikacjach Euro. Zremisowali 1:1.

- Szykujemy się na mecz z Grekami ósmego czerwca, a nie na spotkanie z Łotwą. Ale wtorkowy mecz pokaże, w którym miejscu przygotowań jesteśmy. Trenujemy tu naprawdę ciężko - stwierdził obecny na konferencji Marcin Wasilewski.

Pokażmy światu jak się kibicuje - Facebook Polska biało-czerwoni ?

Więcej o: